środa, 3 października 2018

Naznaczona - Adelia Saunders


Tytuł: Naznaczona
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Data wydania: 13 lipca 2018  
Autor:Adelia Saunders
Liczba stron: 320


Umiejętność czytania z ludzi jak z otwartej księgi to dla Magdaleny nie dar i talent, a prawdziwe przekleństwo. Dziewczyna na ciałach wszystkich spotykanych ludzi dostrzega słowa, które opowiadają ich własną historię. Dzięki temu potrafi dostrzec w innych dobro i zło, wie, jakich czynów dopuścili się w swoim życiu. Gdy niespodziewanie w tajemniczych okolicznościach ginie najbliższa przyjaciółka dziewczyny – Lina, Magdalena nie potrafi pogodzić się z jej śmiercią bo wie, że mogła zapobiec tragedii. 

W Paryżu, gdzie przebywa główna bohaterka, Magdalena poznaje Neila, chłopaka, na którego policzku widnieje jej imię. Młody mężczyzna zwiedza Francję przy okazji prowadzonych badań naukowych na studiach. Od pierwszego spojrzenia urzeczony jest wdziękiem i urodą Magdaleny. Nie przez przypadek w Paryżu znajduje się również ojciec Neila, Richard, który pragnie odkryć prawdę o swojej matce, sławnej poczytnej autorce kryminałów, przez którą został porzucony jeszcze w dzieciństwie. Dlaczego losy tych trzech bohaterów tak nieoczekiwanie zostają z sobą splecione? 

Nieszablonowy opis „Naznaczonej” przekonał mnie do jej lektury. Nie miałam bowiem okazji czytać powieści, w której główna bohaterka posiada dar czytania z innych ludzi. Z niesamowitym entuzjazmem zaczęłam lekturę i… nieoczekiwanie zostałam zanudzona. Długie, nic nie wnoszące do fabuły opisy zrobiły swoje. Zamiast poczuć subtelny, tajemniczy klimat powieści, marzyłam tylko o tym, by książkę odłożyć na bok. Wątek daru czytania z innych ludzi, który skłonił mnie do sięgnięcia po „Naznaczoną”, był potraktowany z autorską rezerwą, stanowił jakby jeden z wielu elementów fabularnych, a nie główny motyw całej historii. Autorka wplotła w swoją historię mnóstwo pobocznych opisów, tzw. ciekawostek historycznych czy religijnych, które w zamyśle miały uatrakcyjnić całą opowieść, mnie jednak nie przekonały wcale.

Nie do końca przekonały mnie również sylwetki przedstawionych w powieści postaci. Zamiast poczuć do nich sympatię, pozostałam całkowicie obojętna na ich wdzięki. Odnoszę bowiem wrażenie, iż autorka i w tej materii nie poświęciła zbyt dużej uwagi właściwym opisom postaci, tylko zastąpiła je po raz kolejny historiami pobocznymi, które w mniejszym lub większym stopniu łączyły się z całą opowieścią. W ogólnej ocenie książka, która dostarczyć miała szeregu emocji, przekonać nieszablonową tematyką, w końcu uwieść wdziękiem i elegancją opisów, zaserwowała mocno niespójną i chaotyczną, momentami wręcz nudną historię. 
Ocena: 4/10 

Za egzemplarz książki do recenzji serdecznie dziękuję:

https://www.taniaksiazka.pl/

Inne książkowe bestsellery.




10 komentarzy:

  1. Szkoda ,że książka okazała się tak słaba, bo miałam ochotę ją przeczytać. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie odpuszczam sobie tę książkę.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpuszczę sobie w takim razie tę lekturę.

    OdpowiedzUsuń
  4. uuu słabiutko, czyli nie mam co żałować, że nie miałam możliwości przeczytać tej książki, chociaż z początku opis fabuły mnie zaciekawił ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomysł na fabułę był naprawdę świetny, szkoda, że wykonanie już nie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że się rozczarowałaś. Ja za to będę ją omijać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Skoro to mocno niespójna i chaotyczna, momentami wręcz nudna książka, to ja dam sobie z nią spokój.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uuu... słabiutko. Raczej po nią nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mam ochoty na nudne lektury, więc pasuję. :)

    OdpowiedzUsuń