wtorek, 3 lipca 2018

Zabić Sarai - J.A. Redmerski


Tytuł: Zabić Sarai
Wydawnictwo: Niezwykłe
Data wydania:11 kwietnia 2018  
Autor: J. A. Redmerski
Liczba stron: 350

Bezbronna kobieta porwana przed laty przez znanego barona narkotykowego. I płatny morderca, któremu obce jest pojęcie dobra i ludzkiego współczucia. Te dwa zdania, w mojej opinii, w zupełności wystarczą, by zainteresowanie czytelnika wznieść na wyższy poziom i dać mu jednoznacznie do zrozumienia, iż tym razem ma do czynienia z historią całkowicie niezwykłą. I uzależniającą. 

Sarai w wieku, gdy nie jest się już dzieckiem, ale w dalszym ciągu nie jest się również dorosłą kobietą, w czasie, gdy dopiero krystalizuje się charakter człowieka, została porwana przez znanego barona narkotykowego, który przewodzi grupie przestępczej na terenach Meksyku. Przez te wszystkie lata, w pamięci dziewczyny zatarło się wspomnienie normalnego życia. Żyjąc w niewoli, dziewczyna nie straciła jednak nadziei na ucieczkę z miejsca, w którym przyszło jej wegetować przez ostatnie dziewięć lat. 

Victor jest płatnym mordercą, który z zimną krwią zabija ludzi, zleconych mu przez klientów. Mężczyzna, podobnie jak Sarai, nie doświadczył normalnego życia wypełnionego miłością i opieką. Victor, dla odmiany, potrafi świetnie strzelać z broni, a w razie potrzeby zachować chłodną twarz pokerzysty bez wyrazu. Gdy niespodziewanie pojawia się w domu groźnego Javiera, dziewczyna traktuje jego wizytę, jako jedyną okazję do ucieczki. 

Bohaterka nie zdaje sobie jednak sprawy, jak bezwzględnym i mrocznym człowiekiem jest Victor, któremu niejako powierzyła swoje życie, zwracając się o pomoc w ucieczce. Mimo swoich wynaturzonych przyzwyczajeń, mężczyzna postanawia wstawić się za Sarai, by ta zdobyła upragnioną wolność. Z czasem między bohaterami pojawia się trudna do zdefiniowania, niejednoznaczna więź, która sprawia, iż Victor, wbrew swojemu szefowi i wszystkim zasadom, ściśle określającym jego profesję, za wszelką cenę pragnie zachować Sarai przy życiu. 

Tylko czy wspomniana więź i zaufanie wystarczą, by odsunąć na bok mroczne przyzwyczajenia obojga bohaterów? Czy bezwzględna profesja bohatera, niebezpieczeństwo oraz nieustanna obecność groźnych ludzi, nie poskromią żarzącego się uczucia między Sarai a Victorem? 

Przyznajcie sami – uczucie między płatnym zabójcą a wykorzystywaną, zranioną dziewczyną – to musi być strzał w dziesiątkę! Genialny rys fabularny, w połączeniu z niesamowicie mrocznym klimatem, dusznym od niepewności, lepkim od lejącej się krwi, to coś, po co z przyjemnością sięgają i sięgać będą w przyszłości czytelnicy. 

Szybkie tempo książki i nieustanne zwroty akcji sprawiają, iż powieść czyta się w całości za pierwszym podejściem. Niemożliwym bowiem staje się chwilowe oderwanie od historii i powrót do codziennych czynności. Historia Sarai jest na tyle nieszablonowa i emocjonująca, iż przede wszystkim czytelnik odnosi wrażenie, że to pierwsza tak niepowtarzalna książka, którą czyta w swoim życiu. Że pośród ogólnego trendu powielania pewnych sprawdzonych schematów, autorka wykorzystała do granic możliwości własną wyobraźnię, tworząc w efekcie niesamowicie oryginalną historię. 

I nie mam nawet na myśli samej tematyki powieści, ale cały ten szereg elementów, decydujących o niezwykłości „Zabić Sarai”, w tym przede wszystkim: specyficzny duszny klimat, nieustannie towarzysząca bohaterom (i czytelnikom również) atmosfera niepewności czy w końcu genialnie wykrojone sylwetki charakterologiczne, zdominowane przez mroczne instynkty, nienauczone funkcjonowania w normalnym, zdrowym społeczeństwie. Świat Victora jest przerażający: bez uczuć i miłości, bez okazywania słabości i współczucia, za to zdominowany przez okrucieństwo i siłę. 

Czy okaleczona Sarai, towarzysząc zabójcy, nie stanie się czasem jego pustym odbiciem? Takie pytania pojawiają się w głowie czytelnika, ale na ich rozwiązanie przyjdzie nam poczekać wraz z premierą drugiego tomu – „Drugie życie Izabel”, na którą już teraz z wypiekami na twarzy czekam. 
Ocena: 9/10

Za egzemplarz książki do recenzji serdecznie dziękuję: 

http://www.wydawnictwoniezwykle.pl/
 

9 komentarzy:

  1. Fajnie, że akcja tak pędzi do przodu. To mnie zachęca.

    OdpowiedzUsuń
  2. Podpisuję się pod Twoją recenzją w zupełności. Świetna powieść.

    OdpowiedzUsuń
  3. Może kiedyś skuszę się na tę publikację.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem bardzo ciekawa tej książki.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja także zgadzam się z tobą całkowicie co do recenzji i wystawionej oceny :) nie mogę doczekać się kontynuacji, zabić sarai jest genialne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mamy bardzo podobne odczucia po lekturze. "Zabić Sarai" również bardzo mi się podobało 📚

    OdpowiedzUsuń
  7. Podobała mi się bardzo, nie przebiła jednak dylogii autorki "Na krawędzi nigdy & zawsze", która jest dla mnie mega ważna <3

    OdpowiedzUsuń
  8. To ciekawe, że masz takie poczucie, że to oryginalna historia, bo ja mam wrażenie, że jakiś czas temu podobne schematy były, szczególnie w kryminałach, bardzo popularne. Ale może zamiana perspektywy albo faktyczny talent autorki sprawiają, że to tak niezwykła książka.

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak długo czekałam na polskie wydanie tej serii, że jestem w stanie poczekać jeszcze chwilę na kolejny tom (bo z tego co się orientuję, dwa pierwszą są o Sarai, a kolejne o innych bohaterach?). Na szczęście też mam już ją na półce, więc mam nadzieję, że wydawnictwo szybko wyda kontynuację. Nie mogę się doczeka lektury, tak bardzo jestem zaintrygowana i liczę na to, że moja ocena będzie podobna :)

    OdpowiedzUsuń