wtorek, 24 lipca 2018

Stosik lipcowy #1

"Nie mam czasu". "Brakuje mi doby". "Dzień mógłby się magicznie wydłużyć". Czy ostatnio często słyszycie te słowa, które mimowolnie padają z Waszych ust? W ostatnich dniach u mnie bowiem to norma. Dlatego późnym wieczorem przychodzę do Was nie z nową recenzją, a tylko z niewielkim stosikiem. Kilka nowości wpadło w ostatnim czasie do mojej biblioteczki. Na większe stosy dopiero czekam, także spodziewajcie się w najbliższych dniach podobnego postu. ;) A o czym są książki przedstawione na zdjęciu? O tym poniżej.


"NIE UKRYJESZ SIĘ"
Wciągająca opowieść o tym, że grzechy przeszłości zawsze nas odnajdą
Justine Cantrell jest szczęśliwą żoną i matką dwójki dzieci. Razem z przyjaciółką prowadzi firmę cateringową, a jej mąż Matt właśnie wydał swoją pierwszą książkę. Mają wymarzony dom pod Londynem, oddanych przyjaciół i udane kariery.

Justine i Matt skupiają się tak bardzo na pracy, że nie zauważają dziwnego zachowania nastoletniego syna Bena.Gdy Justine zachodzi w kolejną ciążę, wydarza się tragedia. Kobieta musi podjąć trudną decyzję i porzucić dotychczasowe życie.

Małe amerykańskie miasteczko, w którym kiedyś odwiedzała babcię w domku nad jeziorem, stanie się jej kryjówką. Jednak wkrótce Justine odkrywa tajemnicę, która może zagrozić jej równie mocno jak mroczne wspomnienia. 


"BLUSZCZ"
Julita przez wiele lat nosi maskę szczęśliwej żony i matki. Wierzy, że jej poświęcenie wystarczy do zbudowania trwałego małżeństwa oraz pełnej miłości rodziny. 
Elżbieta, bezdzietna, żyjąca samotnie lekarka, boryka się z myślami, które w jej głowie urastają do rangi problemu niepozwalającego cieszyć się z codzienności. Życiowe blokady przyjaciółek są efektem podjętych w młodości decyzji…

Bluszcz to powieść inna niż wszystkie. Anna H. Niemczynow porusza zakamarki duszy, które człowiek pragnie ukryć nawet przed samym sobą. Dotyka najtrudniejszych spraw, z jakimi niejednemu z nas przychodzi się zmierzyć. W sposób delikatny i subtelny pokazuje kierunki, których obranie może pomóc wydostać się z największych, na pozór nierozwiązywalnych trudności. Wywołuje uśmiech, daje nadzieję, emanuje spokojem i łagodnością. 


"NAZNACZONA"
Przemierzająca najpiękniejsze miasta świata historia o sile przeznaczenia
Magdalena ma niepokojący dar. Widzi słowa wypisane na ciele ludzi, których spotyka. Imiona, daty, szczegóły z życia opisują miłość, śmierć i grzechy, które popełnili.

Kiedy w Paryżu poznaje Neila, jest zaintrygowana, że na policzku ma wypisane jej imię. W mieście przebywa też jego ojciec, który chce odkryć prawdę o swej zmarłej matce, słynnej pisarce, która porzuciła go tuż po urodzeniu.

Chłopak zakochuje się w Magdalenie, urzeczony jej bladymi oczami i tajemniczą aurą. Ona sama rozpaczliwie próbuje naprawić błędy po śmierci najlepszej przyjaciółki, bo wie, że dzięki swojemu darowi mogła zapobiec tragedii.Przypadek albo przeznaczenie splatają losy trójki bohaterów, a dar Magdaleny może być kluczem do ich szczęścia.


"NIEODGADNIONY" 
Akademia Ellinghama to elitarna, prywatna szkoła w Vermont, dzieło życia Alberta Ellinghama, miejsce pełne łamigłówek i zagadek, wijących się ścieżek, ogrodów, ukrytych korytarzy i tajemnych przejść. Bo – jak twierdzi jej założyciel – „nauka jest zabawą”.

W 1936 roku, wkrótce po otwarciu Akademii, znikają żona i córka Ellinghama. Jedynym tropem w sprawie jest prześmiewczy list-zagadka, w którym tajemniczy Nieodgadniony podaje sposoby na morderstwo. Porwanie rodziny Ellinghama staje się jedną z największych nierozwikłanych zbrodni w historii USA.

Wiele lat później pasjonująca się sprawami kryminalnymi uczennica pierwszego roku Akademii, Stevie Bell, postanawia rozwiązać zagadkę z przeszłości. Najpierw jednak musi odnaleźć się w wymagających szkolnych realiach, wśród nowych ekscentrycznych przyjaciół.

Coś wisi w powietrzu. Mroczna postać z przeszłości nie daje o sobie zapomnieć. Nieodgadniony – a wraz z nim śmierć – powróci do Akademii.

***
 Czy któryś tytuł widzielibyście u siebie na półce? Jak Wasze stosy? Zaopatrzyliście się w nowe książki? 



7 komentarzy:

  1. U mnie pełno nowych książek narosło :D. Mam urlop, to może trochę zaległości ponadrabiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy tytuł mam już w swojej biblioteczce, a Bluszcz właśnie czytam. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie w ostatnich miesiącach posucha z nowymi nabytkami, ale po powrocie do kraju zapewne coś kupię. Teraz czytam to co już od dawna mam na pólkach :)
    U ciebie interesujące tytuły :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Najbardziej zainteresowała mnie Naznaczona, aczkolwiek nie mam na nią na razie większej ochoty.

    OdpowiedzUsuń
  5. Naznaczona może okazać się ciekawą książką, ale chyba poczekam na jakieś recenzje zanim sama zacznę czytać ;>

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam żadnej z tych książek... Nic nie mówmy o braku czasu, zaległościach itp. Mam ogromne!

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie też przybyło sporo książek, i to wyłącznie z tematyki fantasy/s-fi. A także jedna historyczna, o Piastach :)

    world-chinese-rat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń