piątek, 20 kwietnia 2018

Ułamek sekundy - Douglas E. Richards


Tytuł: Ułamek sekundy
Wydawnictwo: Niezwykłe
Data wydania: 8 kwietnia 2018
Autor: Douglas E. Richards
Liczba stron: 470

Wydawnictwo Niezwykłe, mimo niedługiego stażu funkcjonowania na rynku wydawniczym, relatywnie szybko zdobyło opinię rzetelnego wydawcy. Każdy tytuł wydany z jego ramienia utwierdza mnie tylko w przekonaniu, iż warto te książki nie tylko czytać, ale i mieć je w swojej biblioteczce. Bowiem nie wiadomo kiedy najdzie nas ochota, by wczytać się w ponownie w treść tych powieści.

Jenna i Nathan to młodzi ludzie, którzy żyją wspólnie, oddając się w pełni karierze i pracy badawczej. Oboje są bowiem naukowcami: Jenna specjalizuje się jako genetyk, Nathan jest zaś wybitnym, nieprzeciętnie inteligentnym fizykiem. Nic dziwnego, iż w głowach obojga młodych brakuje miejsca na  pomysł oficjalnego sfinalizowania związku oraz założenie rodziny. W chwili, gdy Jenna wyjeżdża w sprawach prywatnych, Nathan pracuje z pełnych oddaniem i zaangażowaniem nad zupełnie nowym wynalazkiem. 

Mężczyźnie wydaje się, iż dokonał przełomowego odkrycia  w skali całego globu – według ustaleń naukowca istnieje szansa, by móc cofać się w czasie o… ułamek sekundy. Niby niewiele, ale wbrew wszelkim pozorom odkrycie to, choć wymaga  przeprowadzenia szeregu doświadczeń i badań, które potwierdzą słuszność wysnutych teorii, może mieć niebagatelny wpływ na życie całej ludzkości. 

Jednak zanim Nathan podzieli się z Jenną swoim niesamowitym odkryciem, zanim potwierdzi słuszność postawionych hipotez, przyjdzie mu najpierw  zawalczyć o życie swoje i swojej partnerki. Dwa wpływowe, wysoko postawione ugrupowania zdają się bowiem niezdrowo zainteresowane odkryciem fizyka i pragną zdobyć za wszelką cenę i na wyłączność oryginał naukowych zapisów Nathana. Dlaczego treść badań naukowca jest tak istotna dla obu grup, którzy za cenę jej zdobycia są w stanie użyć najbardziej śmiercionośnych środków? Kto z nich reprezentuje faktyczną troskę o życie obywateli, a kto chce się tylko ślepo wzbogacić i zdobyć upragnioną władzę? 

„Ułamek sekundy” to książka z pogranicza thrillera i science fiction, która podejmuje się dość wymagającego naukowo tematu cofania się w czasie oraz szeregu innych zagadnień bezpośrednio z tym zjawiskiem związanych. Wysyłanie materii o ułamek sekundy w przeszłość to dopiero zalążek prawdziwych możliwości, które mogą zostać wykorzystane przez wprawnego wynalazcę. Odkrycie to, gdy dostanie się w niepowołane ręce, może wywołać prawdziwą kaskadę problemów natury moralnej i egzystencjalnej. 

Z racji podejmowania się czysto naukowych zagadnień, nie tylko z obszernego działu fizyki, ale także matematyki czy chemii, należy mieć na uwadze, iż książka miejscami może wymagać od czytelnika wyjątkowego skupienia i uwagi. Nie powinien jednak nas ten fakt dziwić, bowiem jeśli książka ma brzmieć wiarygodnie i racjonalnie, pewnie kwestie muszę być przez autora poruszone. Dzięki obszernej dawce przekazanej wiedzy, czytelnik otrzymuje na tyle wiarygodną i realną historię, iż w pewnym momencie zadaje sobie pytanie, czy opisane w powieści rewelacje mogą mieć miejsce w prawdziwym życiu. 

Jednak byłaby to ogromna zniewaga skierowana w stronę pisarskich umiejętności autora, gdybym przy okazji pisania recenzji, nie wspomniała o trzymającej w napięciu akcji, świetnie zakrojonym postaciom i tym wszystkim elementom, dzięki którym książka jest niczym niebezpieczna, pełna adrenaliny jazda bez trzymanki. Strzelaniny i ucieczki, przekupstwa i  układy, niebezpieczne maszyny i wynalazki, to tylko niewielki wycinek wciągających zwrotów akcji, których nietrudno doszukać się w książce. Gdybym miała jednym krótkim zdaniem podsumować powieść, to wykorzystałabym następujące słowa: Ułamek sekundy” się nie czyta, tylko pochłania bez opamiętania, wczytując z pasją i zaangażowaniem w tę niezapomnianą i mocną historię nakreśloną przez autora.

Ocena: 8/10 

Za egzemplarz książki do recenzji serdecznie dziękuję: 

http://www.wydawnictwoniezwykle.pl/


9 komentarzy:

  1. Mam ochotę na tę książkę, jednak te naukowe zagadnienia trochę mnie przerażają, ponieważ jestem umysłem typowo humanistyczny. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że nie powinno być problemu, bo ja jednak też jestem bardziej humanistką. :)

      Usuń
  2. Nie wiem czy na chwilę obecną mam na nią ochotę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jeszcze nie miałam okazji poznać wartości powieści wydawanych przez Niezwykłe. Może warto zacząć zatem od tego tyułu?

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale ciekawy pomysł! Nie słyszałam wcześniej ani o tym tytule, ani wydawnictwie.
    Kinga

    OdpowiedzUsuń
  5. Raczej nie siegnę po tę książkę, niestety nie lubię wątków science fiction..ale mój mąż już ją sobie zamówił w bibliotece.

    OdpowiedzUsuń
  6. To może być coś dla mnie :) lubię takie książki.

    OdpowiedzUsuń