sobota, 14 kwietnia 2018

Martwa jesteś piękna - Belinda Bauer



Praca reportera kryminalnego to bardzo często we współczesnej codzienności przesuwanie granic dobrego smaku, patologiczne epatowanie ludzką tragedią, w końcu prezentowanie na wizji krwi i ludzkiego mięsa. Materiał ma bowiem szokować widza do tego stopnia, by ten odczuł niemal na własnej skórze ogrom strachu i dramatu. 

Eve Singer swego czasu specjalizowała się w tworzeniu mrożących krew  w żyłach reportaży, które w równym stopniu szokowały, co wywoływały odrazę i niesmak . Jednak ostatnio kariera dziennikarki stanęła w martwym punkcie. Brak świetnych, w kontekście dziennikarza śledczego czytaj: makabrycznych, reportaży i ujęć, przyczyniły się do swoistego marazmu w karierze Eve. Jakby tego mało, kobieta ma na głowie chorobę ojca, dla którego całkowicie poświęciła swój wolny czas.  A wszystko po to, by zapewnić schorowanemu najlepszą opiekę. 

Szansą na długo oczekiwany przełom w dziennikarskiej karierze stanowić może dla Eve seria brutalnych morderstw, które rozgrywają się w biały dzień na ulicach miasta. Seryjny morderca już na pierwszy rzut oka wykazuje obsesyjną fascynacje śmiercią. Jego śmiercionośne zagrania prezentowane są w zupełnie unikalny sposób. Morderca ma bowiem w zwyczaju reklamować swoje zbrodnie, chce, by świat wokół docenił piękno umierania. 

Gdy główna bohaterka angażuje się w tę makabryczną serię morderstw, dość szybko okazuje się, iż sam morderca ma jeszcze inny cel - cechuje go dziwaczna obsesja na punkcie samej Eve. Gdy zwyrodnialec kontaktuje się z dziennikarką, początkowo ta cieszy się, że jako pierwsza będzie mogła przesłać relację z miejsca zbrodni. Pewne sprawy zaczną jednak niebezpiecznie szybko wymykać się spod kontroli…
„Martwa jesteś piękna” jak na pierwszorzędny thriller przystało, cechuje szybkie tempo prowadzenia akcji oraz zaskakujące i nieprzewidywalne zwroty w fabule, które wspólnie oddziałują na dość intensywny odbiór całej powieści. Czytelnik, któremu dostarczane są cyklicznie obrazy makabrycznych zbrodni, na przemian z obłąkanym portretem samego zbrodniarza, który wciąż na nowo knuje i ustala kolejne szaleńcze scenariusze morderstw, zagłębia się w lekturę jednym tchem, nie potrafiąc odłożyć książki na bok.  

Wyśmienita i emocjonująca to była lektura, która oprócz opisów typowo prowadzonego śledztwa i dość nieudolnych pościgów za zbrodniarzem, pochyla się również nad problemem etyki pracy dziennikarza. Czy za cenę sukcesu można w tak brutalny sposób obnażać tragedie innych ludzi? Gdzie kończy się cienka granica osiągania wyznaczonych statystyk, a rozpoczyna ślepa walka o sensację i uwagę widzów? 

Belinda Bauer oprócz ciekawie zakrojonej i niesamowicie wciągającej fabuły, wykreowała też wspaniałą postać głównej bohaterki. Eve oprócz widocznych na pierwszy rzut oka kłopotów na tle rodzinnym, posiada także szereg dylematów moralnych związanych z wykonywaną pracą. Jej odwaga i niezłomność charakteru zyskują szybko sympatię i przychylność czytelnika, który z rosnącym zainteresowaniem angażuje się w życie Eve. Warto jednak przy tym wspomnieć, iż kilka scen przedstawionych w książce jest dość mocna przerysowana, a przez to, niestety, naciągana i oderwana od rzeczywistości. Przykład? Finalna scena schwytania mordercy, która w mojej opinii jest na tyle widowiskowa, iż nie mogłaby mieć miejsca w świecie rzeczywistym.

Podsumowując, „Martwa jesteś piękna” to jeden z tych thrillerów, który oprócz dreszczyku emocji, gwarantuje szybkie tempo prowadzenia akcji, wciągającą i nieszablonową fabułę, a także znakomicie wykreowane postacie.
Ocena: 8/10

Za egzemplarz książki do recenzji serdecznie dziękuję: 

https://muza.com.pl/sensacja-kryminal/2892-martwa-jestes-piekna-9788328708501.html


11 komentarzy:

  1. Jestem bardzo ciekawa tej książki. Ku mojej ogromnej uciesze, czekaj już mojej bibliotece. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie czaję się na tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo bardzo chcę przeczytać tę książkę! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Okładka skojarzyła mi się trochę z "Milczeniem owiec" i czytam, że treść też trochę podobna, jeśli kiedyś będę miała okazję na pewno sięgnę po tę książkę ;>

    OdpowiedzUsuń
  5. Okładka jest bardzo hipnotyzująca, mi również jak przedmówczyni, od razu skojarzyła się z "Milczeniem owiec". Słyszałam niestety trochę słów krytyki względem tej powieści i nie jestem pewna, czy sięgnę po nią w przyszłości.

    Pozdrawiam,
    dziewczyna z książkami

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka czeka na półce już dość długo, więc wypadałoby w końcu zabrać się za nią.

    OdpowiedzUsuń
  7. Polecę siostrze, powinna jej się spodobać.

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja wciąż nie jestem przekonana, czy to powieść dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jako fanka takich klimatów nie mogę przejść obojętnie obok tego tytułu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tytuł za mną chodzi od czasów zapowiedzi :) koniecznie muszę przeczytać. Cieszę się, że powieść Ci się spodobała :) to dobrze rokuje.

    Pozdrawiam,
    toukie z ksiazkowa-przystan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Dawno nie czytałam tak ciekawego kryminału. Również polecam.
    Kinga

    OdpowiedzUsuń