niedziela, 8 kwietnia 2018

Jej wysokość P. - Joanne MacGregor


Niby całkiem fajnie być wysoką osobą. Nie ma wówczas problemu z sięganiem po rzeczy umiejscowione na wyższych półkach, w tłumie ludzi podczas koncertu bez większego problemu można obserwować scenę. No i ciuchy wyglądają jakoś korzystniej na wyższych i smuklejszych osobach. Nastoletnia Peyton jest wysoka. Jest nawet bardzo, bardzo wysoka, bo jej wzrost sięga ponad 180 centymetrów. Dziewczyna nie potrafi jednak dostrzec w tym żadnych korzyści. Nikt bowiem nie szyje ładnych i modnych ciuchów dla osób nieprzeciętnie wysokich. Dlatego dziewczynie pozostaje szukać ubrań w dziale męskim, bądź kupować te mniej urokliwe w większych, niemal workowatych rozmiarach, które, szczerze mówiąc, wyglądają jakby zostały skradzione z szafy puszystej i wiekowej babci. 

W sytuacji, gdy codzienność zachęca raczej do nieśmiałego ukrycia się między innych, pokaźny wzrost wcale nie pomaga nastolatce. Peyton bowiem, oprócz nadprogramowych centymetrów, posiada również pewien niepokojący i wstydliwy sekret rodzinny. Do domu dziewczyna wchodzi przez specjalną opuszczaną drabinkę, wprost do swego pokoju, tak by ominąć pozostałą część domostwa i nieprzyjemną konfrontację z chorą matką. Peyton od wczesnego dzieciństwa zresztą nigdy nie zapraszała przyjaciół na domowe pogawędki czy nocne spotkania. Dziewczyna skrupulatnie ukrywa prawdę o swojej rodzinie i absolutnie nikogo nie dopuszcza do swoich sekretów. Z jednym wyjątkiem. Peyton ma na szczęście jedną wierną przyjaciółkę od serca, która oprócz dobrej rady, służy filiżanką zawsze świeżej herbaty. 

Pewnego dnia dziewczyna decyduje się na przyjęcie zakładu, którego nagrodą jest 800 dolarów. Zdeterminowana, aby zmienić swoje życie i wyjechać z rodzinnego miasta,  Peyton przyjmuje zakład i decyduje się umówić na randkę z chłopakami, którzy muszą spełniać jedno istotne kryterium: powinni być od niej wyżsi. Problem jest spory, bowiem na liście widnieje tylko kilka nazwisk. Ale harda i odważna dziewczyna, mimo wyraźnych żartów i docinek z jej wzrostu, z energią podchodzi do zadania – cel ma bowiem jasny, musi zdobyć pieniądze, których tak pilnie potrzebuje! 

„Jej wysokość P.” to fantastyczna i zabawna powieść dla młodzieży, która choć w istocie porusza kilka ważnych, dość ciężkich tematów, to wszystko przesycone jest jednak niesamowitą lekkością i humorem. Zakompleksiona Peyton, ofiara codziennych drwin i żartów, z godnym pozazdroszczenia dystansem znosi głupie zaczepki rówieśników. Dziewczyna nie osiągnęła jednak lekceważącej, niemal protekcjonalnej postawy z dnia na dzień, ale w wyniku wielu codziennych walk i utarczek. Czytelnik jest bowiem świadkiem wspaniałej przemiany, która ze strony na stronę jest coraz bardziej widoczna. I to nie tylko w zachowaniu i pozach głównej bohaterki, ale przede wszystkim w sposobie myślenia i podejściu do swojego życia. 

Bardzo przyjemnie się czytało tę książkę, bez pośpiechu, ale za to z dużym entuzjazmem. Autorka w sposób widoczny bawi się i żongluje piórem, wplatając w fabułę zabawne dialogi, które wprawiają czytelnika w dobry humor.  W powieści przewija się także ważny dla mnie wątek teatru, który dodatkowo wzbogaca całą historię. Dla odprężenia, dla relaksu – książka idealna! 
Ocena: 7/10

Za egzemplarz książki do recenzji serdecznie dziękuję:

http://www.wydawnictwokobiece.pl/


8 komentarzy:

  1. Mam ochotę poznać tę historię, ale ze względu na te bardziej poważne aspekty poruszane w jej tematyce, takie jak na przykład brak samoakceptacji.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem czy spodobałabym mi się ta historia, bo znajduję się na drugim końcu spektrum i jestem niziutka ^^ ;D
    Chociaż wydaje się, że na wakacje, jako lekka lektura to może być przyjemna opowieść :>

    OdpowiedzUsuń
  3. W ramach relaksu może się z nią zapoznam w wolnej chwili.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam tę książkę, ale jeszcze jej nie czytałam. Wszystko przede mną.

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm... Całość brzmi przyjemnie, ale nie lubię motywu zakładów w kwestiach romantycznych. Na razie się powstrzymam, bo i tak u mnie czeka spory stos YA.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze nie spotkałam negatywnej opinii o tej książce, a że fabuła mnie zaciekawiła to na pewno kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ogromnie mnie ciągnie do tej powieści :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie czytałam o tej książce jeszcze żadnej negatywnej opinii, do tego wiele razy czytałam, że mimo iż książka kierowana jest do młodzieży, to i starszy czytelnik miło spędzi z nią czas. Tak więc, mimo że początkowo nie chciałam jej czytać, tak pozytywne recenzje sprawiły, że zmieniłam zdanie i teraz wręcz nie mogę się doczekać aż poznam historię bohaterki :)

    OdpowiedzUsuń