niedziela, 18 września 2016

Zaginione miasto


Przygoda, tajemnica sprzed lat, ponownie wychylająca się na światło dzienne oraz przede wszystkim emocjonujące śledztwo. Podczas lektury najnowszej powieść Anny Klejzerowicz otrzymałam dokładnie taką fascynującą mieszankę. „Zaginione miasto” to bowiem genialna fuzja trzech gatunków: powieści przygodowo-obyczajowo-kryminalnej, która wciąga od pierwszej strony.

Emil Żądło, dziennikarz śledczy, ponownie wraca do akcji! Tym razem podejmie się odkrycia prawdy dotyczącej pozornie mało wartościowej figurki, bezpośrednio powiązanej z morderstwem starszego człowieka. Szaleńca, opętanego obsesją tajemnicy pewnego zaginionego, nieodkrytego miasta, zlokalizowanego gdzieś w nieznanym punkcie na mapie opuszczonej i dzikiej puszczy. Co ma wspólnego sekret zaginionego miasta ze współczesnym Gdańskiem? Czy Emil Żądło i tym razem, dzięki dziennikarskiej intuicji, odkryje motyw popełnionego zabójstwa? Tym bardziej, że trup ściele się gęsto, a nowych tropów i poszlak w prowadzonym śledztwie niestety nie ma zbyt wiele. 

W dochodzeniu bierze również udział była partnerka Emila, jego ukochana Marta, z którą mężczyzna, po jednej z kolejnych głośnych kłótni, kierowany dumą, niespodziewanie się rozstaje. Zamiast planowanego ślubu, Emil się wyprowadza z mieszkania kobiety, lokując się w niewielkiej redakcyjnej kanciapie. Jednak wspólnie prowadzone śledztwo, kluczenie wśród niewiadomych, czy w końcu stopniowe odkrywanie prawdy, ponownie zbliża do siebie partnerów. Czy Emil i Marta docenią wzajemną obecność i w końcu wrócą do siebie?

„Zaginione miasto”-  najnowszy tytuł cyklu powieściowego o Emilu Żądle to wciągający, zgrabnie poprowadzony kryminał, w którym na pierwszym planie Anna Klejzerowicz ulokowała przede wszystkim fascynujący wątek historyczny, będący tematem rozważań samej autorki. Powolna, stopniowo rozwijająca się akcja, dobrze zarysowani, pełnokrwiści bohaterowie i przede wszystkim szerokie tło obyczajowe, ilustrujące motywy zachowań głównych postaci, wspólnie składają się na satysfakcjonującą lekturę, po którą od czasu do czasu bardzo lubię sięgać. 

Warto jednak mieć na uwadze, iż recenzowana powieść nie jest typowym kryminałem, w którym autor nadmiernie epatuje krwią, serwując czytelnikowi sceny pełne grozy, zaczerpnięte rodem z mrożących krew w żyłach horrorów. „Zaginione miasto” to pełna tajemnic i przygód historia, w którym wiele miejsca zostaje poświęcone tytułowemu zaginionemu miastu. Autorka w prywatnej przedmowie podkreśla bowiem, iż nadrzędną rolą, jaką przypisała swojej książce, jest zainteresowanie poruszonym tematem samego czytelnika. 

W tym miejscu chciałabym zaznaczyć, iż Anna Klejzerowicz, dzięki sugestywnym opisom oraz bardzo ciekawym przedstawieniu wątku tytułowego  miasta, spełniła swoje zadanie w 100% - autorka nie tylko dostarczyła mi ogromnej dawki rozrywki podczas lektury, ale przede wszystkim podsyciła ciekawość i zainteresowała tematem. Nie pozostaje mi teraz nic innego, jak samodzielnie sięgnąć do historycznych źródeł i rozpocząć własne śledztwo dotyczące odszukania zaginionego miasta. ;)
Ocena: 7/10

Za egzemplarz książki do recenzji serdecznie dziękuję: 

http://www.taniaksiazka.pl

12 komentarzy:

  1. Tej autorki czytałam trylogię "Czarownica" i "Medalion z bursztynem". Ta seria wciąż przede mną. Dobrze jednak, że z tego co widzę warto się z nią zapoznać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam już 2 książki autorki i chętnie poznam również tę :) Bardzo podobają mi się tajemnice, które skrywają się w twórczości Klejzerowicz

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam wszystkie części tej serii, mam mieszane uczucia, bo elementy historyczne mnie nużyły, ale sama zagadka kryminalna zawsze jest ok.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam jeszcze książek autorki, a wydają się bardzo ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  5. Po opisie wnioskuję, że warto ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czytałam poprzednich książek, ale jestem zainteresowana. Chociaż chyba wolałabym, aby były to normalne kryminały

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tej autorki, choć mam w planie jej powieść "Czarownica"

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem zainteresowana tą książką ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. 3 tomy za mną i czekam na ten czwarty!

    OdpowiedzUsuń
  10. Przymierzam się do książek autorki, trochę czasu na wszystko brakuje, ale mam nadzieję, że niedługo będę mogła cieszyć się tymi przygodami czytelniczymi. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nazwisko autorki jest mi znajome, ale jakoś nie kojarzę jej powieści. Może czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam nadzieję, ze nieznajomość poprzednich tomów nie przeszkodzi mi w lekturze ;) Jestem bardzo ciekawa tego tytuły, z tego co piszesz to trochę historia w stylu starych książek jak np. Pan Samochodzik? :)

    OdpowiedzUsuń