czwartek, 25 sierpnia 2016

Morze pomysłów na bezmiar szczęścia

Istnieją książki i książeczki. Historie, od których nie potrafimy się oderwać. Albo zaś takie, które pełnią rolę swoistego usypiacza w porach nocnych. Na naszych półkach królują egzemplarze, które w chwilach potrzeby, działają na duszę jak rozgrzewający i słodki plaster miodu. Ale są i takie, które upchnięte gdzieś z tyłu regału, zapełniają tylko puste miejsca. 

A ja w tym miejscu muszę przyznać, że jestem szczęściarą, bo całkiem niedawno trafiłam na książkę, która pełni wiele zbawiennych funkcji w jednym: wywołuje uśmiech, podnosi na dachu, motywuje i skłania do refleksji nad samym sobą i własnym życiem. „Morze pomysłów na bezmiar szczęścia” to ilustrowany poradnik szczęścia, który jak żaden inny, naprawdę stanowi gwarancję lepszego humoru. 

Wraz z otwarciem książki, mimowolnie na mojej twarzy pojawił się uśmiech. Dlaczego? Bo chyba żaden z dotychczas poznanych przeze mnie poradników, nie był tak prosty i bezpretensjonalny w swym przekazie. Nie ma w tej publikacji górnolotnych i pouczających frazesów. Jest szczerość i prawda. Jest szereg optymistycznych myśli i motywujących cytatów. Są naklejki i obrazki-wycinanki, którymi możemy przyozdabiać naszą książkę, wedle własnej wyobraźni i towarzyszącego nam humoru.  

W czym tkwi jeszcze fenomen całej książki? W jej nieszablonowym, radosnymi i bardzo kolorowym wydaniu. Przez swój niekonwencjonalny charakter cała publikacja bynajmniej nie zanudza czytelnika szeregiem porad, które mają na celu z miejsca zmienić nasze życie na lepsze.  Autorzy publikacji NAPRAWDĘ podejmują szczerą próbę wywołania uśmiechu, łącząc przy tym humor, prostotę i zabawę. 

„Morze pomysłów na bezmiar szczęścia” to książka genialna w swej prostocie, daleka od typowo sztywnej formy poradników. Tę publikację zdominował uśmiech i to on przede wszystkim z powodzeniem oddziałuje na czytelnika. I na jego samopoczucie oczywiście, które, jestem pewna, po lekturze książki, osiągnie wysoki pułap szczęścia. :) 
Ocena: 10/10

Za egzemplarz książki do recenzji serdecznie dziękuję: 



 


13 komentarzy:

  1. Może się skuszę. Nie słyszałam o niej wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że mogłabym do niej zajrzeć. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ogromnie podoba mi się okładka, a i zawartość wydaje się więcej niż bardzo zachęcająca ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tytuł bardzo kuszący :) Okładka minimalistyczna a treść - myślę, że potrzebne są takie podnoszące na duchu publikacje

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadam za poradnikami, ale skoro temu daleko do szablonowych książek tego gatunku, może się zdecyduję. Bardzo pozytywnie piszesz o tej publikacji i mam wrażenie, że mnie także mogłaby ona poprawić humor wtedy, kiedy będę tego potrzebować. Jeżeli gdzieś napotkam - kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie zaintrygował niebanalny tytuł. Pytanie: jak z tym bezmiarem szczęścia u mnie???

    OdpowiedzUsuń
  7. Taka prosta, a daje tyle szczęścia. Fajna.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie słyszałam o tej książeczce, ale zainteresowałaś mnie. Jak i ty nie lubię górnolotnych pojęć i frazesów, a w życiu cenię sobie prostotę. Chyba rozejrzę się za własnym egzemplarzem ;)

    www.carolinelivre.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio przekonuję się powoli do tego typu książek, chętnie bym do niej zajrzała :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Raczej nie sięgam po poradniki, więc ten chyba również nie jest dla mnie, mimo że nieco odbiega od tej tradycyjnej formy książek z tego gatunku ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przydałaby mi się taka książka. :) Nie słyszałam o niej wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
  12. Od czasu do czasu kupuję takie książki, więc tą chętnie przeczytam :)
    Pozdrawiam! http://literacki-wszechswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń