poniedziałek, 20 czerwca 2016

Moja Ananke

Ananke - według greckich mitów i podań, "bogini i uosobienie konieczności, bezwzględnego przymusu, w końcu nieuchronności oraz siły zniewalającej do całkowitego poddania się wyrokowi przeznaczenia". Bezwzględna bogini fortuny, postanawia uprzykrzyć życie osiemnastoletniej dziewczyny, wedle własnych upodobań, motając znacznie losy głównej bohaterki.

Jagoda to grzeczna, spokojna nastolatka, która oprócz wzorowych ocen i nienagannego zachowania, posiada starszego brata Ignacego, z którym ma dobry kontakt, oparty na wzajemnym zaufaniu i przyjaźni, oraz świetnych, wyrozumiałych rodziców, na których wsparcie, bez względu na wagę problemu, dziewczyna zawsze może otwarcie liczyć. 

Nie przez przypadek recenzowana powieść zawiera w swoim tytule imię greckiej bogini przeznaczenia i fortuny. Fatum bowiem, odgrywa w najnowszej książce Ewy Nowak niebagatelną rolę. Osiemnastoletnia Jagoda, niejednokrotnie pochyla się nad istotą ludzkiego losu, który nierzadko przybiera postać bezwzględnego przymusu. Czy losy, których doświadcza bohaterka, to nie przypadek, a odgórnie nakreślone przeznaczenie? Czy ludzie, których spotyka na swojej drodze nastoletnia Jagoda, to nie są czasem bezwolne marionetki, biorące udział w zbiorowym spektaklu zwanym życiem? 

W życiu dziewczyny, dumna Ananke przybiera postać szczególnie bezwzględnej i zimnej bogini. Nie zważając bowiem na opinię sąsiadów czy nauczycieli, nie pochylając się nadmiernie nad wiekiem dziewczyny i jej niepewną przyszłością, zsyła na główną bohaterkę największą niespodziankę, jaką może tylko wymarzyć sobie nastoletnia uczennica. Jagoda jest w ciąży - jedna romantyczna okazja,  jeden nieuważny krok i życie dziewczyny zaczyna zmierzać w zupełnie odwrotnym kierunku, niż początkowo sobie zaplanowała. Jak na tę wiadomość zareaguje chłopak Jagody? Czy dziewczyna, po raz kolejny, będzie mogła liczyć na miłość i wsparcie wyrozumiałych rodziców? 

O twórczości Ewy Nowak słyszałam słów wiele. Czytelnicy i czytelniczki zachwalali nie tylko wspaniały warsztat pisarki, który w konsekwencji miał manipulować bezwolnym odbiorcą, ale przede wszystkim w czytanych opiniach powielał się argument dotyczący specyficznej, rodzinnej atmosfery, która wypływała wręcz z każdego zakamarka książki poczytnej autorki. W przypadku "Mojej Ananke" nie mogło być inaczej. Mimo wymagającego doświadczenia, którym to obciążyła autorka swoich bohaterów, wątek ciąży młodej uczennicy, wcale nie przytłoczył niepotrzebnie czytelnika i nie zdominował całej powieści.

Wręcz odwrotnie. Pani Ewa Nowak nakreśliła temat nastoletniego macierzyństwa w taki sposób, że wbrew powszechnie krążącym opiniom o problemie nastoletnich ciąży, naturalnym poczuciu poniesionej klęski wychowawczej przez rodziców, "wpadka" Jagody wcale rodzinnym problemem nie była. Autorka przekonuje, że poczęcie dziecka, nieważne w którym okresie życia matki, zawsze i nieodłącznie, mimo naturalnego strachu, niesie z sobą pasmo największego szczęścia. Radości, która winna burzyć wszelkie niesnaski i kłótnie.

"Moja Ananke" okazała się być ciepłą, wciągającą powieścią dla młodzieży, która w mądry i przemyślany sposób przedstawia wątek nastoletniej ciąży. Odważna i silna postać głównej bohaterki, wyrozumiali i niebanalnie rodzice dziewczyny, a pomiędzy nimi Ananke - bogini przeznaczenia, która uknuła chytry i wymagający plan dla nich wszystkich.

Najnowsza powieść Ewy Nowak z pewnością zachęciła  mnie i przekonała do dalszego poznawania twórczości autorki. Specyficzna, rodzinna atmosfera, dobrze zarysowani bohaterowie, klimat młodzieńczej beztroski, wymieszany z buzującą wciąż buńczucznością i naiwnością, czy w końcu wątek ciąży, stanowiący oś całej opowieści. I choć wielokrotnie historie wychodzące spod pióra autorki, porównywane były do słynnego cyklu Jeżycjady, mnie osobiście nie przekonuje to zestawienie. Książki pani Małgorzaty Musierowicz kochałam od zawsze, a twórczość Ewy Nowak po prostu lubię.
Ocena: 7/10

Za egzemplarz książki do recenzji serdecznie dziękuję:

 
***
Jutro pojawi się konkurs, w którym do wygrania będzie prebook (egzemplarz przedpremierowy) recenzowanej wyżej powieści. Książka jest w super stanie - polecam! :) Na stronę przywędrują również jutro wyniki z rozdaniem dotyczącym książki autorstwa Celeste Ng "Wszystko, czego wam nie powiedziałam". Także zapraszam :)




12 komentarzy:

  1. Ewy Nowak czytałam jedynie ,,Nie do pary", chętnie poznam jej pozostałe książki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię twórczość Ewy Nowak, ale fabuła też książki jakoś specjalnie mnie nie przekonuje.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ej, jak tu ładnie zielono, zmieniło się tu! ;) Tak pozytywnie, wiosenno-letnie, podoba mi się ten klimat!
    A co do samej książki - nie miałam nigdy okazji czytać nic, co wyszłoby spod jej pióra. Raczej rzadko sięgam po polskich autorów, choć sporadycznie się wyłamuję i wybieram coś z ich dorobku. Może i na panią Nowak przyjdzie kiedyś pora? ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam dotychczas żadnej powieści Ewy Nowak, ale myślę, że wkrótce się to zmienić. "Moja Ananke" mnie zaintrygowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam! I choć już moją opinię na ten temat już powiedziałam - teraz tutaj skrótowo
    W porównaniu do Bransoletki, Moja... jest raczej przeciętną powieścią. Według mnie czegoś w niej zabrakło,a samą autorką stać na dużoooo więcej (mówi to osoba, która przeczytała tak 20 książki pani Nowak).
    Jeżeli ktoś dopiero zaczyna przygodę z twórczością autorki, niech zacznie ją od innych :)

    Pozdrawiam!! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. O książce już czytałam. Zbiera dobre recenzje, więc mam na nią wielką ochotę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam już trochę o tej autorce, ale jeszcze nie miałam okazji poznać jej książek. Opis tej wydaje się ciekawy i nie wykluczam, że kiedyś po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię prozę Ewy Nowak, bo jak mało który autor tak dobrze opisuje co siedzi w głowach nastolatków.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam twórczości autorki, coś tam słyszałam, ale nigdy sama nic nie czytałam. Być może spróbuję poznać :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety zupełnie nie przekonuje mnie ta książka ;<

    OdpowiedzUsuń
  11. Nowe posty są, a co z wynikami konkursu?!

    OdpowiedzUsuń
  12. Mimo ważnych problemów, jakie porusza ta książka, na razie chyba niezbyt mnie zachęciła ;)

    OdpowiedzUsuń