środa, 11 maja 2016

Daj mi odpowiedź




„Daj mi odpowiedź” - książka, która jeszcze na długo po skończonej lekturze, pozostawia mimowolny uśmiech na twarzy czytelnika.

Powieści z gatunku Young Adult/New Adult zdążyły już na trwałe wpisać się w literaturę współczesną. Sandy Hall, w opozycji do, momentami schematycznych, historii, opowiadających o trudnych, doświadczonych przez życie jednostkach, stworzyła zupełnie lekką, ujmującą, a przede wszystkim ciepłą opowieść o dwójce nastolatków, którzy znajdują się na progu dorosłości.

Jane to siedemnastoletnia, nieco wycofana dziewczyna, uzależniona od oglądania seriali i pisania nowych fanfików, z dumą przynależąca do fandomu. Nastolatka, na czas wakacyjnej przerwy, na przekór wygórowanym ambicjom swojej mamy, zatrudnia się, jako niania trzech dziewczynek, młodszych sióstr jej sąsiada, w którym przed laty po cichu się podkochiwała. Jane z uporem stara się bowiem uciec od odpowiedzialności, z którą wiąże się decyzja wyboru kierunku studiów. Jej rozterki, potęgowane przez nieustępliwość matki, która zarzuca dziewczynę akademickim broszurami, potwierdzają tylko fakt, iż Jane nie czuje się na tyle kompetentna i odpowiedzialna, by samowolnie kontynuować naukę.

Doskonałą ucieczką od problemów zdaje się być dla Jane praca, jako opiekunka w sąsiednim domu, w którym przed laty, jako dziecko, regularnie spędzała czas na zabawach z kolegą. Tymczasem Teo również nie może narzekać na brak problemów. Głęboko skrywana przez chłopaka tajemnica rodzinna, przypadkowo wychodzi na jaw, choć jak się okazuje, Jane może pomóc Teo w jej rozwiązaniu…

„Daj mi odpowiedź” autorstwa Sandy Hall to historia, która zachwyca przede wszystkim świetnie nakreślonymi sylwetkami charakterologicznymi głównych postaci. Autorka stworzyła wiarygodne portrety nastoletnich bohaterów, które ujmują, wiąż jeszcze wyczuwalnymi znamionami dziecięcej naiwności i niewinności. Czytelnik nie ma bowiem do czynienia z wytatuowanymi, niegrzecznymi nastolatkami, którym w głowach imprezy i randki, a ich zachowanie jednoznacznie wskazuje na podwyższony próg wiekowy. W tej opowieści, zarówno Jane, jak i Teo, reprezentują raczej pierwotną nieśmiałość, połączoną z dość nieudolną próbą realizacji własnych „dorosłych” planów.

Autorka wykazała się niesamowitą wrażliwością, z fotograficzną dokładnością odmalowując rozterki typowe dla okresu dojrzewania. Z nutką nostalgii spoglądamy w stronę stworzonych przez autorkę postaci, przed oczami mając własne zagubienie, towarzyszące okresowi stopniowego wchodzenia w dorosłość: samodzielnie podejmowanych ”dorosłych” decyzji, rzutujących na naszą przyszłość, wyboru kierunku studiów czy w końcu pierwszych poważnych związków.

Na uwagę zasługuje również wątek stopniowo klarującego się uczucia między bohaterami, który, choć nie wychyla się znacząco ponad inne wątki, odpowiednio buduje atmosferę lekkiej romantyczności. Sandy Hall również i na tej płaszczyźnie wykazała się niesamowitą wrażliwością, tworząc niesamowicie ujmujący, a przede wszystkim wiarygodny wątek miłosny, który nie epatuje nadmiernym erotyzmem czy namiętnością. W tej historii uczucie pomiędzy bohaterami rodzi się stopniowo, a jego fundament stanowi nie tylko spędzone razem dzieciństwo, co przede wszystkim wspólna próba walki z problemami.

„Daj mi odpowiedź” to historia z pewnością lekka, choć nie naiwna. Niezwykle mądra w swym przekazie, choć nie wymagająca nadmiernej uwagi i skupienia. Na jeden wieczór idealna. Polecam.
Ocena: 7/10

Oficjalna recenzja dla portalu:



22 komentarze:

  1. Całkiem możliwe, że polubiłabym główną bohaterkę, bo z tego co piszesz wynika, że jesteśmy nico podobne ;> A taka lżejsza ale niekoniecznie głupowata lektura też jest potrzebna ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. W zasadzie to nie sięgam po ten gatunek, ale myślę, że ta książka mogłaby mi się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale urocza okładka :)
    Lubię zarazem lekkie jak i mądre powieści.

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama nie wiem, coś ostatnio za dużo wokół mnie nastolatków... Na razie spasuję.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czasem takie lekkie powieści na jeden wieczór też są potrzebne, ale ta mnie jakoś specjalnie nie zainteresowała.

    OdpowiedzUsuń
  6. Może i po nią sięgnę, kto wie, brzmi całkiem fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam inną książkę autorki i miałam mieszane odczucia, ta wygląda bardzo podobnie i sama nie wiem czy się zdecydować ;) Swoją drogą bardzo podoba mi się okładka.
    Pozdrawiam,
    Kochamy Książki

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię lekkie powieści, ale ostatnio mam ich przesyt i nie mam ochoty ich czytać.

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię powieści młodzieżowe i stanowią one jedne z najchętniej czytanych przeze mnie książek. O tej książce jeszcze nie słyszałam ale czuje się nią zainteresowana, zachwyca okładką i opisem fabuły.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Dawno nie czytałam typowo młodzieżowej książki, więc może się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem bardzo ciekawa kreacji psychologicznych o których piszesz.

    OdpowiedzUsuń
  12. Młodzi ludzie często nie zdają sobie sprawy z własnej naiwności. Przyznaję, że zainteresowałaś mnie tą pozycją. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię powieści z gatunku Young Adult/New Adult, dlatego myślę, ze powyższa książka przypadnie mi do gustu, tym bardziej, że oceniasz ją tak dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  14. Okładka mnie jakoś nie przyciąga. Nie wiem czy powieść przypadnie mi do gustu. Zobaczymy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię ten gatunek literacki więc książka na pewno mnie porwie. Spróbuję koniecznie się jej przyjrzeć blisko. To coś dla mnie :) Mam nadzieję, że mnie porwie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. o,pierwszy raz spotykam się z recenzją tej książki.przyznam szczerze,że zainteresowałaś mnie.jakbym czytała o sobie...
    pozdrawiam! 😊

    OdpowiedzUsuń
  17. Ta okładka po prostu mnie przyciąga :D
    Jestem bardzo chętna :3

    OdpowiedzUsuń
  18. Racja, sporo tego typu książek powstało, a mnie dalej do nich nie ciągnie. Szkoda, że ten gatunek nie był popularny, kiedy sama byłam nastolatką, wtedy pewnie chętnie bym czytała ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Asiu, czekam na Twoje fotki :)
    http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2016/05/wielki-urodzinowy-konkurs-4-lata-bloga.html

    OdpowiedzUsuń
  20. Wchodzenie w dorosłość nie jest łatwe. Chętnie kiedyś sięgnę po tę książkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ostatnio z przyjemnością czytam takie lekkie historie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jakiś czas temu dostałam od Wydawnictwa Pascal propozycję zrecenzowania tej książki ale ostatecznie zdecydowałam się na Namiętną grę która była alternatywą :-) W sumie nie żałuję wyboru bo książka była fantastyczna ale czytając Twoją recenzję trochę szkoda mi tego co straciłam bo takie urocze historie również uwielbiam :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń