piątek, 16 października 2015

Inna bajka

 
Ciąża - dla większości kobiet stan błogosławiony. Czas dziewięciomiesięcznego oczekiwania na najpiękniejsze doświadczenie - cud narodzin. Jednak nie dla Karoliny. Dla dwudziestoczteroletniej studentki chemii, potrzeba posiadania własnego dziecka, znajduje się na szarym końcu najbliższych życiowych planów. Dziewczyna przede wszystkim planuje obronić tytuł magistra, w wyobraźni kreśląc również obiecujący obraz dalszej edukacji na studiach doktoranckich. Nic więc dziwnego, że informacja o niespodziewanej ciąży, spada na dziewczynę całym ciężarem, z pełnym inwentarzem wątpliwości i strachu. Kilka nadprogramowych kieliszków, przytulna górska chata, odpowiednia klimatyczna sceneria oraz przystojny chłopak to łatwa droga do miłosnych uniesień oraz chwilowego zapomnienia.

Nieplanowana ciąża to dla Karoliny nie tylko konfrontacja ze strachem i niepewnością, ale i codzienna walka z własną kobiecością, która z dnia na dzień płata figle, zgodnie z rytmem zmieniającego się w organizmie poziomu hormonów. Ambitna dziewczyna, zmuszona też będzie schować własną dumę i odważnie stawić czoła wymagającym rodzicom, babci-dewotce i dotychczas nieodłącznym przyjaciołom, którzy nagle zaczęli się oddalać. Czy Karolina poradzi sobie ze zmianami, które nieodwołalnie wniesie do jej życia maleńkie, rosnące w brzuchu dziecko? Jak zareaguje rodzina dziewczyny i czy Karolina, niezależnie od podjętej decyzji, będzie mogła liczyć na ich wsparcie?

"Inna bajka" Katarzyny Bulicz-Kasprzak, to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, które dostarczyło mi dokładnie tych emocji, na które po cichu liczyłam, sięgając po powieść. Humor i rodzinne ciepło to na przemian uzupełniające się cechy, które nie tyle zdominowały całą historię, co nasyciły ją specyficznym klimatem, atmosferą, która ujmuje, chwyta za serce, w końcu rysuje niezwykły pejzaż bezwarunkowej miłości matki do własnego dziecka. Cała opowieść to dziewięciomiesięczna wiwisekcja uczuć dziewczyny, zmieniających się niczym w kalejdoskopie emocji: od strachu, niepewności i zniechęcenia, po rosnącą euforię i podekscytowanie, w końcu po całkowitą słuszność obranej drogi.

"Inna bajka" przede wszystkim przekonuje czytelnika zawartym na jej kartach życiowym realizmem. Przedstawiony w całej historii obraz ciąży to nieprzesłodzony czy nadmiernie wyidealizowany kolaż fałszywych ujęć szczęśliwej kobiety, tylko faktyczny i przekonujący wizerunek prawdziwej matki, z całą paletą nastrojów i emocji: brakiem apetytu czy  niekontrolowanymi atakami głodu, codziennymi mdłościami, rosnącą wagą i potęgującymi się wątpliwościami. Autorka wielokrotnie podkreśla, że ciąża to nie tylko wspaniały czas oczekiwania na cud narodzin, ale przede wszystkim wymagająca i trudna walka z własnym ciałem.

Na uwagę zasługuje również sylwetka charakterologiczna postaci, której bynajmniej nie brakuje autentyczności. Każdy bohater powieści to człowiek z krwi i kości, z ograniczającymi go wadami i zaletami, z jego humorami i codziennymi potrzebami. Autorka nie tylko ujęła mnie sylwetką Karoliny, z którą wspólnie dzieliłam życiowy chaos i rozgardiasz, niepostrzeżenie wkradający się do życia dziewczyny, ale pokochałam szaloną postać babci, z jej niesamowitym entuzjazmem oraz niespotykaną wiarą w Boga, w którym dopatrywała się przyczyny wszystkiego. Jedyne, dodam niewielkie, niedociągnięcie, to mało przekonujący portret przyjaciółek głównej bohaterki. Obie dziewczyny, zaprzątnięte własnymi sprawami, nie zauważały potężnych zmian, które stopniowo dokonywały się w życiu Karoliny. Przyjaźń, która wymaga cierpliwości, oddania, w końcu zainteresowania drugim człowiekiem, w recenzowanej powieści, w obliczu kluczowych zmian zachodzących w życiu głównej bohaterki, została tylko boleśnie zweryfikowana.

"Inna bajka" to historia piękna i wzruszająca w swej prostocie, prezentująca stopniową ewolucję szalonej i nieprzewidywalnej młodej dziewczyny we wrażliwą i mądrą kobietę. Autorka prezentuje obraz zmian, który całkowicie zmienia sposób myślenia, weryfikuje charakter, w końcu przekonuje, że życia nie da się, ot tak, zaplanować, tylko należy godzić się na to, co nieuniknione, dopatrując się w tym udziału boskiej ręki. Polecam!
Ocena: 8/10 

16 komentarzy:

  1. Sama nie wiem, ostatnio pojawiło się niemało książek z wątkiem ciężarnej studentki, która musi zmienić swoje życie.. Ale jak lektura warta jest przeczytania, to może po nią kiedyś sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ZAPRASZAM NA KONKURS! DO WYGRANIA CAROL CASSELLA "ZŁĄCZENI" :)
    http://artemis-shelf.blogspot.com/2015/10/konkurs-z-carol-cassella-zaczeni.html

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Z opisu i recenzji.... podoba mi się ta i taka "bajka", a nie miałam okazji (jeszcze!) zapoznać się z twórczością pani Kasi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Siostra czytała i była bardzo zadowolona z lektury. Na półce mamy już wszystkie książki tej pisarki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest na mojej czytelniczej liście, ale ne wiem kiedy się do niej dokopię:)) Cieszę się, że Ci się podobała, myślę, że ja też dam dobrą ocenę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem poruszona. Muszę przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś czytałam książkę o wzorowej uczennicy, która zaszła w ciążę na dyskotece, a potem musiała się zmierzyć z konsekwencjami. Bardzo mi się podobała. Zaciekawiłaś mnie. ''Inna bajka'' opisuje codzienność, coś co może zdarzyć się naszej koleżance, czy nam. Z chęcią ją przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Najwyższy czas już poznać pióro tej autorki...

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja czytałam poprzednie książki autorki, a tej akurat nie. Na pewno się nie zawiodę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie jest to książka w moim stylu, ale chyba kiedyś ją przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zupełnie inny obraz macierzyństwa, bardzo chętnie sięgnę po ten tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie zawiodłaś się na tej książce, może i ja się nie zawiodę:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niestety, książka raczej nie jest w moim guście, ale może kiedyś po nią sięgnę, w końcu trzeba próbować nowych rzeczy. ;)
    medycy nie gęsi, też książki czytają!

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie słyszałam wcześniej o tej autorce, ale tematyka książki mnie zainteresowała, więc rozejrzę się za nią :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam tę książkę na oku, ale najpierw muszę uporać się z obecnymi zaległościami.

    OdpowiedzUsuń
  16. To jedna z tych książek, które chodzą za mną od dłuższego czasu. Lubię książki proste, ale pełne wartości i do tego wzruszające. Na pewno przeczytam :).

    OdpowiedzUsuń