poniedziałek, 21 września 2015

"Aplikacja" już niebawem...


Dziś nieszczęsny poniedziałek. Czy zgodzicie się ze mną, że w tym dniu, grawitacja wokół wygodnego, ukochanego łóżka jest setki razy większa niż zwykle? Dodatkowo nasz protest do wyjścia z łóżka wzrasta proporcjonalnie do chmurnej pogody za oknem i niskiego, usypiającego ciśnienia. Nie posiadam magicznych zdolności cofania się w czasie (a szkoda!), ale mogę na pocieszenie zaserwować Wam świetną zapowiedź Wydawnictwa Feeria Young, na którą już zacieram ręce :) 

Aplikacja 
Lauren Miller

Wydawnictwo Feeria Young 
PREMIERA: 7.10.2015
 
Co się stanie, gdy życie ludzi zostanie zdominowane przez elektroniczne urządzenia osobiste? Gdy ich spersonalizowane telefony będą im podpowiadać, co powinni zjeść, w co się ubrać, gdzie pójść i z kim zaprzyjaźnić?Oto czasy, w których wielki koncern Gnosis, następca firm Apple i Google, wprowadził na rynek najbardziej rewolucyjne narzędzie wszechczasów: aplikację na telefon Lux. Ten innowacyjny program optymalizuje podejmowanie decyzji przez użytkownika, biorąc pod uwagę jego dobro i preferencje osobiste, co ma dać najlepsze możliwe rezultaty. 16-letnia Rory uważa za oczywiste to, że aplikacja Lux stanowi klucz do zdrowego i szczęśliwego życia. Kiedy zostaje przyjęta do elitarnej Akademii Theden, wydaje się, że rysuje się przed nią przyszłość doskonała. Ale w tej idealnej, wymarzonej szkole pod gładką powierzchnią czai się coś złego. A potem Rory poznaje Northa, przystojniaka z miasta, który prowadzi życie outsidera i – o zgrozo! – nie korzysta z Luxa, co fascynuje dziewczynę. Wkrótce bohaterka zaczyna postępować wbrew rekomendacjom aplikacji – zaczyna słuchać głosu intuicji, którą nauczono ją ignorować. Ten wybór poprowadzi ją do odkrycia prawdy, której ani ona, ani nikt inny nie mógł się spodziewać.



14 komentarzy:

  1. no niezbyt ciekawa wizja .... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sam pomysł wydaje się być interesującym, zobaczymy, co z niego wyniknie i jakie będzie wykonanie. Poczekam na pierwsze recenzje. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. W sumie jestem ciekawa tej książki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi całkiem ciekawie,ale poczekam jeszcze na pierwsze recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Całkiem ciekawie się zapowiada.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem ciekawa tej książki, ale zanim się za nią zabiorę poczekam na pierwsze recenzje ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. "Grawitacja wokół łóżka" - fajne :)
    Nie masz wrażenia, że ten czarny scenariusz jest bardzo prawdopodobny? On w pewnym sensie już istnieje :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwsze słyszę o tej książce! Zapowiada się ciekawie - pomysł na fabułę naprawdę intrygujacy i na miarę XXI wieku.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pomysł interesujący, ale cała reszta przewidywalna bardzo. Dziś taki chłopak bez tej nowoczesnej aplikacji, to jak ktoś kto nie ma Facebooka/Instagrama i bardzo rzadko korzysta z internetu. Wątek miłosny już się rysuje bardzo widocznie, bunt i oczywiście rewolucja. Ja podziękuję...

    www.dosc-powaznie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Poczekam na pierwsze recenzje tej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czekam na opinie o tej powieści, bo na razie nie jestem nią zainteresowana. :)
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń