piątek, 21 sierpnia 2015

Wywiad - Agata Czykierda-Grabowska

Kochani! Dziś przychodzę do Was z wywiadem, który miałam okazję przeprowadzić z autorką książki "Kiedy na mnie patrzysz" - Agatą Czykierda-Grabowską. Jutro pojawi się recenzja tej debiutanckiej powieści utrzymanej w klimacie new adult. A teraz zapraszam Was na krótką rozmowę :) 

 ***

Pytanie 1:  „Kiedy na mnie patrzysz” to  debiut literacki. Co Pani czuła w momencie, gdy postawiła Pani ostatnią kropkę?

Jak chyba każdy autor, poczułam jednocześnie satysfakcję i  pewien niedosyt, bo miałam wrażenie, że mogę coś jeszcze dodać, może coś poprawić. Praca nad książką zajęła mi prawie rok, dlatego, gdy w końcu dobrnęłam do końca poczułam też ulgę, bo w głowie miałam już nowe pomysły, które bardzo chciałam przenieść na „papier”.


Pytanie 2: „Kiedy na mnie patrzysz” jest dla Pani tylko małym spełnionym marzeniem, czy może czymś więcej?

Na pewno jest spełnionym marzeniem,  ale określiłabym je raczej mianem: jednym z większych marzeń, ponieważ nigdy, nawet w najdzikszych snach, nie przypuszczałam, że cos takiego się wydarzy. Jest to podwójne spełnione marzenie, ponieważ oprócz tego, że książka pojawiła się „na świecie”, zyskała też zainteresowanie, o czym nawet nie śniłam.


Pytanie 3: Pani debiutancka książka przez wielu czytelników uznawana jest za powieść należącą do popularnego ostatnio nurtu new adult. Czy zgodzi się Pani z tą opinią?


Wbrew pozorom, nie napisałam „Kiedy na mnie patrzysz” pod dyktando cech, jakimi rządzi się new adult. Będąc szczerą, zaczynając pisać, nie miałam świadomości, że taki gatunek w ogóle istnieje. Jedną z pierwszych pozycji new adult, która trafiła w moje ręce była książka J.Lynn „Zaczekaj na mnie” i to dzięki niej rozpoznałam w swojej powieści elementy tego gatunku. 


Pytanie 4: Czy na co dzień sama Pani sięga po książki z tego gatunku ? Jeśli tak, to kto, według Pani opinii, jest absolutnym mistrzem w tym gatunku?

Czytam new adult i jestem nim szczerze zachwycona, chociaż nie jest to jedyny gatunek, po który sięgam. Na mojej czytelniczej drodze zdarzały zarówno te bardzo dobre new adult, jak i te bardzo słabe. Nie zniechęciło mnie to jednak do kolejnych książek. Fenomen tego młodziutkiego trendu w książkach jest dość prosty i bazuje przede wszystkim na emocjach , które nieraz siłą próbuje wycisnąć z czytelnika ;) Oczywiście, jak we wszystkim, ważny jest  umiar i za ten  umiar w dawkowaniu emocji kocham Mię Sheridan i jej wszystkie książki oraz J.A. Redmerski za jej przepiękne „The edge of never”.


Pytanie 5: Czym jest dla Pani pisanie?

Ma dla mnie wielorakie znaczenie. Przede wszystkim pozwala mi się oderwać od szarej i powtarzalnej rzeczywistości. To dobry sposób na relaks i wyciszenie, ale najważniejsza jednak jest możliwość kreowania świata, którego ramy zamyka moja wyobraźnia. Powoływanie do życia nowych postaci, zdarzeń i miejsc to naprawdę niesamowite uczucie, a interakcja realnych ludzi z tym wykreowanym światem, to dla mnie najwyższy poziom  szczęścia :)


Pytanie 6: Czy po wydaniu książki "Kiedy na mnie patrzysz” Pani życie się zmieniło? Jakie są plusy i minusy bycia autorką?

Za największy sukces, wynikający z wydania „Kiedy na mnie patrzysz” uznaję możliwość poznania mnóstwa wspaniałych ludzi, na których nigdy bym się nie natknęła, gdyby nie połączyła nas pasja do książek i pisania :)


Pytanie 7: Czy w głowie zakiełkował już może nowy pomysł na kolejną książkę? :)

W głowie kiełkuje już stado pomysłów i kilka z nich przedarło się już na zewnątrz, więc  mam nadzieję, że wkrótce będzie można o mnie ponownie usłyszeć ;)


Pytanie 8: Jak ocenia Pani pracę bloggerów książkowych? Jak dużą rolę pełnią w literackim świecie?

Blogosfera książkowa ma olbrzymią moc i nie miałam o tym pojęcia, dopóki nie zetknęłam się z nią przy okazji promocji książki. Gdyby nie autorki znanych blogów, najprawdopodobniej (prócz mojej rodziny i bliskich przyjaciół) nikt nigdy nie dowiedziałby się o istnieniu „Kiedy na mnie patrzysz” i jestem im za to bardzo wdzięczna. Nie zawsze było różowo i idealnie, ale bez słów krytyki nie mogłabym stawać się lepsza, a stanie w miejscu nie jest moim celem :)


I na koniec: Jakich słów użyłaby Pani, by przekonać potencjalnych czytelników do przeczytania „Kiedy na mnie patrzysz”? ; )
Książkę polecam romantycznym duszom, które wierzą, że gdzieś na świecie istnieje osoba, która jest dla nich drugą połówką jabłka, pomarańczy, czy nawet śliwki ;) Ludziom, którzy wierzą, że nawet z największej studni da się wygrzebać, a najdotkliwszą ranę uleczyć.  Osobom, które nie wierzą w przeznaczenie, bo to właśnie w nich przeznaczenie wierzy najmocniej :)

Dziękuję Pani Agacie za przepiękne słowa, które niejednokrotnie przelała do naszej rozmowy, zaś sama szczerze zachęcam Was do zapoznania się z jej książką! A tymczasem - do jutra! :) 

13 komentarzy:

  1. Książki nie znam, ale mam na nią ochotę i kolejne, bowiem te stadko pomysłów... ;) Lecz najbardziej spodobały mi się te słowa autorki: "ale bez słów krytyki nie mogłabym stawać się lepsza".
    Gratuluję ciekawego wywiadu!
    Tylko jedna mała uwaga - lepiej pogrubiać albo pytania, albo odpowiedzi, bo jak wszystko razem, to się oczopląsu dostaje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest domyślna czcionka w szablonie, ale już ją zmieniłam, dla zdrowia Twoich oczu :) ;P

      Usuń
    2. Oj dzięki Ci, od razu lepiej wywiad wygląda!

      Usuń
  2. książka wydaje się być interesująca! Super wywiad. Kilka pytań nawet mnie zaskoczyło ;)
    Pozdrawiam,
    Natalia Z

    OdpowiedzUsuń
  3. Wywiad interesujący. Być może kiedyś trafię na tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  4. W tej chwili jestem zaintrygowana. :) Autorce życzę kolejnych udanych projektów, trzymam kciuki, żeby kolejne powieści były coraz to lepsze i aby autorka była z nich zadowolona. :)
    I czekam na recenzję :)
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję ciekawego wywiadu :) Co prawda nie czytałam debiutu autorki, ale cieszę się, że ma już kolejne pomysły. Z chęcią poznam jej twórczość.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawa pytania utworzyłaś. Mam wielką ochotę na tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawa rozmowa :) Serdecznie gratuluję :) A książkę zamierzam przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak widać, autorka jest coraz bardziej sławna ☺ a za ogromną porcję pokory i humor lubię ją coraz bardziej. Rośnie nam nowa królowa NA jak nic ☺

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniały wywiad, a twórczość autorki miałam przyjemność poznać i wspominam nader pozytywnie i trzymam w kciuki za powodzenie w dalszej karierze pisarskiej.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam zamiar poznać ten debiut:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z chęcią przeczytam również recenzje książki autorki, wydaję się ona ciekawą i inteligentną osobą, z chęcią poznam jej twórczość. Ciekawe, kiedy z tej wielości pomysłów narodzi się nowa książka. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń