czwartek, 16 lipca 2015

Wywiad z Agnieszką Lingas - Łoniewską




W dzisiejszym poście chciałabym Was serdecznie zaprosić na krótką rozmowę, którą zaszczyt miałam przeprowadzić z autorką lawendowej trylogii - Agnieszką Lingas-Łoniewską w ramach akcji: Polacy nie gęsi, swoich autorów mają. Zapraszam!:)



Pytanie 1: Trylogia lawendowa dobiegła końca. Odniosła sukces, zbierając pozytywne recenzje nie tylko wśród Pani stałych czytelników, ale również wśród osób, które na co dzień nie sięgają po powieści z tego gatunku. Z perspektywy czasu, proszę powiedzieć, który tom pisało się Pani najtrudniej?
 
Agnieszka Lingas-Łoniewska: Chyba drugi, czyli „Zofię”, gdyż musiałam lawirować w nieoczywistym trójkącie. Poza tym problem, który tam przedstawiłam, nie jest żadnym novum, zdarza się częściej, niż moglibyśmy przypuszczać. I chciałam, aby wyszło to prawdziwie i bez przerysowań. A co gorsza, bez niepotrzebnego moralizatorstwa.


Pytanie 2: A która część, według Pani subiektywnej oceny, jest najlepsza? Dlaczego?

Agnieszka Lingas-Łoniewska: Nie jestem w stanie tego ocenić. Każda jest nieco inna w swej wymowie, bo i każda z sióstr to odrębna jednostka. Różnią się od siebie temperamentem, doświadczeniami, charakterami. I tak samo inne są poszczególne tomy lawendowej serii.


Pytanie 3: Dlaczego głównym miejscem, które spaja losy trzech sióstr, jest właśnie słoneczna Chorwacja? Dlaczego nie Toskania czy inne miejsce, które kojarzy się zwykle czytelnikom z ciepłymi, rodzinnymi historiami?

Agnieszka Lingas-Łoniewska: W Chorwacji, a zwłaszcza w południowej Dalmacji spędzam zwykle wakacje. I to właśnie w Trpanj narodził się pomysł napisania serii o trzech siostrach. Bardzo chciałam opisać te piękne miejsca, które zwiedzałam, dlatego najmłodszą z sióstr, Gabrielę, umiejscowiłam sobie właśnie tam. To magiczne, romantyczne i piękne miejsce, które warto odwiedzić.


Pytanie 4: W  trylogii lawendowej źródłem konfliktów między bohaterami są nieporozumienia, niejasno postawione sprawy z przeszłości. Jak się Pani wydaje, gdyby współczesne małżeństwa częściej rozmawiały o swoich potrzebach, zapominając o zachowaniu dumy, zmniejszyłaby się liczba rozwodów?

Agnieszka Lingas-Łoniewska: Nie jestem doradcą małżeńskim ani psychologiem. Ale wiem, że dialog w każdym momencie życia jest niezbędny, aby wszelkie niedomówienia zdusić w zarodku. Niestety, często ludzie unoszą się niepotrzebną dumą i chowają swoje myśli głęboko w głowie, nie chcąc ich ujawniać. A na pewno dzięki rozmowie można by uniknąć wielu zbędnych nieporozumień czy nawet konfliktów.


Pytanie 5: Chorwacka seria to przede wszystkim charakterne bohaterki, trzy zupełnie różne, barwne osobowości. Którą z głównych postaci polubiła Pani najbardziej: Zosię, Zuzannę czy Gabrysię?

Agnieszka Lingas-Łoniewska: Zuzanna jest mi trochę bliska ze względu na to, że też kiedyś pracowałam w korporacji i praca była dla mnie wszystkim. Zosię lubię za jej kontakt z dziećmi. A Gabrielę za niewyparzony język i szczerość. Tak więc każda z sióstr została obdarzona cząstką mnie. „Pani Bovary to ja” powiedział Flaubert, sparafrazuję: „Skotnickie to jakaś część mnie samej”.


Pytanie 6: A którą z bohaterek przypomina Pani najbardziej? ☺

Agnieszka Lingas-Łoniewska: Pokieruję do punktu piątego :)


Pytanie 7: I już na koniec. Proszę w jednym zdaniu powiedzieć, dlaczego warto sięgnąć po lawendową trylogię?

Agnieszka Lingas-Łoniewska: Bo jest nie tylko dobrą wakacyjną rozrywką, ale także historią o ludzkich charakterach, pragnieniach, poszukiwaniu szczęścia, miłości i błądzeniu. Nieustannym brodzeniu w świetle domysłów i przypuszczeń. A także zabierze Czytelników na wycieczkę nie tylko do Chorwacji, ale także do Niemiec i Włoch. Wszystkie miejsca, które opisałam w poszczególnych tomach można obejrzeć odwiedzając mój blog, albo skanując QRcode, który znajduje się na czwartej stronie okładki każdego tomu. Gorąco zachęcam do lektury i życzę wielu emocji. 

Pani Agnieszko, pięknie dziękuję za wywiad :) W tym miejscu i ja pragnę również szczerze Was zachęcić do lektury wszystkich trzech tomów, sama jestem już po przeczytaniu całej serii i przyznać muszę, że jestem bardzo, bardzo zadowolona :)



19 komentarzy:

  1. Ciekawy wywiad. Autorkę znam czytałam "Szóstego", póki co tylko tą książkę. Fajna z niej babka

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudny wywiad, serdecznie gratuluję jego przeprowadzenia, a Pani Autorka przekonała mnie do siebie, może sięgnę po jej książki :D

    http://leonzabookowiec.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Koniecznie muszę przeczytać trylogię :D
    Na razie czytałam tylko "W szpilkach..." :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sięgnę po tę trylogię, bo kusi mnie, mimo że raczej od tego typu powieści stronię. Zwłaszcza przekonuje mnie Chorwacja, piękne tło, klimat kraju. :)
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  5. Interesujący wywiad. Gratuluję. A lawendową trylogię gorąco polecam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy wywiad. Obecnie poluję na trzeci tom, który już jest w mej bibliotece.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dobry wywiad :) po książki autorki z chęcią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lawendowa seria jeszcze przed mną.

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję wywiadu :) Ja za niedługo mam zamiar zabrać się za pierwszą część trylogii. A skoro książka zabiera czytelnika na wycieczkę po tych krajach, to przeczytam ją z jeszcze większą chęcią.

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny wywiad, świetna autorka, świetne książki 😊 polecam wszystkim!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja dwie części trylogii mam za sobą,pozostalami jeszcze Gabriela,bardzo przyjemna lektura.Zachęcona świetnym piórem teraz czytam "Bez przebaczenia".wciąga!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Witaj ! Nominowałam Cię do Liebster Blog Award - http://aksamitne-stronice.blogspot.com/2015/07/liebster-blog-award-2.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę się zabrać za tą wspaniałą trylogię :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawy wywiad.

    Pozdrawiam :*
    http://klaudiaczytarecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Czytałam niemal wszystkie książki tej pisarki i osobiście wolę jej wcześniejsze powieści. Trylogii przeczytałam dwa pierwsze tomy.

    OdpowiedzUsuń
  16. Moja ulubiona autorka w Twoich progach, cudownie! ;) Gratuluję wywiadu ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Interesujący wywiad, z przyjemnością sięgnę po trylogię.

    OdpowiedzUsuń