środa, 8 lipca 2015

Ten jeden dzień




Jeden dzień. Co może zmienić się w życiu człowieka w ciągu niepozornych dwudziestu czterech godzin? Nowy kolor włosów? Wymarzony wypad w nieznane? Oczywiście. Ale można też  nieodwołalnie się zakochać! Krótkie spojrzenie, absorbująca rozmowa z nutą ironii, delikatny, a przy tym mocny uścisk dłoni, w końcu niecodzienna jednodniowa przygoda, która w efekcie wywołuje burzę motyli w naszym brzuchu. I trzask – strzała Amora trafia bezceremonialnie prosto w serce! Jednakże doba, dumna w swym codziennym trwaniu, nie przedłuża niepotrzebnie dnia i nocy, nawet dla tak romantycznych pobudek, jak pierwsza miłość, nieubłaganie płynąc do kolejnego świtu. I wtem miłosne uniesienia się kończą, niecodzienna przygoda dobiega końca, stanowczo zmuszając do powrotu do spraw codziennych.

O bezwzględnym, podstępnym czasie z pewnością może wiele powiedzieć Allyson – główna bohaterka najnowszej powieści Gayle Forman „Ten jeden dzień”. Osiemnastoletnia dziewczyna, wraz z wierną przyjaciółką u boku, w nagrodę za wzorowe świadectwo ukończenia liceum, udaje się w podróż po najbardziej znanych stolicach Europy. Ostatniego dnia wycieczki, odłącza się od reszty grupy i w towarzystwie Mel udaje się na niecodzienny, uliczny spektakl  dramatu Szekspira, w wykonaniu amatorskiej grupy teatralnej. Niespodziewany wypad staje się swoistą spiralą, która napędza kolejne wydarzenia. Ułożona, zawsze rozważna Allyson poznaje tam bowiem Willema – obiecującego aktora, ujmującego, wolnego ducha, który proponuje dziewczynie szaloną jednodniową wycieczkę do  Paryża 

Dziewczyna , pod wpływem chwili i uroku mężczyzny, spontanicznie się zgadza. Zaskakująca decyzja, która w jednej chwili burzy uporządkowany świat Allyson sprawia, że do jej serca wkrada się nie tylko ziarno szaleństwa, kiełkujące pod wpływem obecności nieprzewidywalnego chłopaka, ale przede wszystkim smak prawdziwej i uzależniającej miłości. Wypad do Paryża bowiem, zapoczątkuje przygodę pełną namiętności i ryzyka, uczucia i intymności, która po dwudziestu czterech godzinach dotkliwie zostanie przerwana…

Jestem tuż po lekturze powieści „Ten jeden dzień” i przyznać muszę, że emocje, które nieprzerwania wyzwalała podczas czytania książka, w dalszym ciągu mi towarzyszą. Zaskakująca, z pozoru trochę niewiarygodna historia, zarysowująca historię młodej dziewczyny, która ni stąd ni zowąd, decyduje się na wypad z nieznajomym, na pierwszy rzut oka może brzmi trochę nieprzekonująco, ale wierzcie mi, autorka tak wprawnie operuje słowem, że w efekcie wszystko brzmi realnie i bardzo, bardzo subtelnie. 

Gayle Forman należą się owacje na stojąco za genialną kreację bohaterów. Każdy z nich bowiem jest prawdziwy, pełen uczuć, namiętności, w końcu i sprzeczności, znajdując się na krętej drodze poszukiwania własnej osobowości. Główna bohaterka jest jedynaczką, tym samym stając się również obiektem  wygórowanych ambicji rodziców, którzy z niesamowitą precyzją zaplanowali dziewczynie przyszłość. Jeden spontaniczny wypad do Paryża zwalnia jednak tamę, która dotychczas ograniczała Aliison w każdej sferze życia.

„Ten jeden dzień” to nie tylko opowieść o walce z własnymi lękami i ograniczeniami, często blokowanymi przez nieśmiałość i niskie poczucie własnej wartości. Bo choć książka wypełniona jest mądrymi, pięknymi, subtelnymi radami dotyczącymi przełamywania własnych słabości, to jest to jednak w dalszym ciągu opowieść o ogromnej mocy pierwszej miłości. Piętno, które pozostawia po sobie gorący smak poznanego uczucia, pozostaje na zawsze, znacząc nas niezależnie od tego, jak bardzo chcielibyśmy zapomnieć. Jestem pod szczerym wrażeniem, jak subtelnie i delikatnie przedstawia się cała historia, w ogólnym rozrachunku tak mocno i boleśnie piętnując samego czytelnika. Na uwagę zasługuje również szeroko zakrojony wątek teatru i wyzwalających, pełnych namiętności widowisk, które dla miłośników teatru, stanowią esencję całej historii, która dodaje jej niepowtarzalnego smaku i magii.

Mogłabym jeszcze długo rozwodzić się nad zaletami całej historii, wychwalając nie tylko godny pozazdroszczenia styl autorki czy zdolność operowania słowem niczym magiczną różdżką, niepostrzeżenie hipnotyzując, wzruszając,  bawiąc czytelnika, ale mam niezbitą pewność, że każdy zwolennik mądrych i wartościowych powieści z gatunku New Adult, sam, bez zbędnych rekomendacji, zdecyduje się poznać tę piękną historię!
Ocena: 9/10
Za egzemplarz książki pięknie dziękuję Wydawnictwu Nasza Księgarnia :)


27 komentarzy:

  1. Będzie to moja pierwsza książka autorki i już nie mogę się doczekać :). Zapowiada się bardzo emocjonująco.

    OdpowiedzUsuń
  2. ,,Zostań, jeśli kochasz" mnie nie zachwyciło i nie planowałam sięgnąć po następne książki autora, ale zmieniłam zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Książkę kupię na 100% bo należę do szaleńczo zakochanych fanek autorki (głównie za sprawą rewelacyjnego "Wróć jeśli pamiętasz"). Cieszę się, że książka przypadła Ci do gustu, teraz wiem, że naprawdę warto, nawet pomijając moje zaufanie dla autorki ;-)
    Pozdrawiam!

    W Krainie Absurdu

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzisiaj skończyłam czytać i książka wywarła na mnie bardzo pozytywne wrażenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdecydowanie muszę przeczytać! Lubię powieści Forman, a mądremu i wartościowemu NA mówię całkowite tak :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakim cudem jeszcze nie słyszałam o tej książce?! Koniecznie muszę przeczytać inaczej chyba przerobię swoje jelito na skakankę! ;)

    Pozdrawiam,
    http://czytelnicze-turbulencje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Urzekła mnie pierwsza powieść autorki, była niesamowita, oryginalna i też lekko nietuzinkowa. ;) Mam wielką ochotę, by bliżej poznać ten tom, tym bardziej, że tak cudownie o nim piszesz. Uwielbiam świetną kreacje bohaterów, a styl autorki mi odpowiada, same plusy. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przeczytałam wczoraj i... wow. Naprawdę dobra historia, poruszająca, ale i dająca dużo do myślenia. Coś, co lubię. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiedziałam, że to będzie dobra książka! I jeszcze ten Paryż... Muszę przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Paryż, Gayle Forman i mój wakacyjny nastrój - trzeba czytać :) Mam nadzieję ze po Zostan jeśli kochasz autorka mnie nie zawiedzie.
    Pozdrawiam
    withcoffeeandbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Historia opisana w tej książce brzmi niesamowicie ciekawie. A Twoja wysoka ocena dodatkowo motywuje do sięgnięcia po ten tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pewnie na mnie troszkę za emocjonalne, ale jakby trafiło na odpowiedni nastrój - mogłoby mi się bardzo spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wiele dobrego słyszałam o tej książce, ale nie miałam możliwości jej jeszcze przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wprawdzie New Adult to nie do końca moje klimaty, ale problem przełamywania nieśmiałości mnie zaciekawił. Sama się z nią borykałam jako nastolatka i dziś pewnie w niektórych sytuacjach...
    I zapraszam Cię do siebie - od dziś u mnie urodzinowy konkurs:
    http://atramentowomi.blogspot.com/2015/07/konkurs-urodziny-u-rodziny.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja już nie mogę doczekać się kiedy sięgnę po tą książkę:D Jednak niestety nie nastąpi to szybko bo mam inne do czytania i mój budżet nie moze pozwolić sobie na więcej książekxD Mimo to będę o niej pamiętać:D

    pokolenie-zaczytanych

    OdpowiedzUsuń
  16. Z początku nie miałam ochoty na tę powieść, ale po Twojej recenzji to się zmieniło. Kuszą tak dobrze wykreowani bohaterowie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. W Twojej relacji odczuwa się emocje, które skryte są w książce. Choć nie przepadam za takimi historiami, to do tej czuję pociąg :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ojej Asiu, aż mi serce rozgrzałaś tą recenzją ;) Jak mam teraz spokojnie spać ze świadomością, że nie mam tej książki? ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przeczytałam tylko Twoje podsumowanie, ponieważ jestem przed napisaniem swojej recenzji i nie chcę się sugerować;) ale widzę, że mamy podobne zdanie na temat tej książki, jestem mile i mega pozytywnie zaskoczona! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Czytałam poprzednie książki autorki i podobały mi się więc nie widzę przeszkód aby przeczytać Ten jeden dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Siostra lubi tę drugą serię, więc tę książkę też już mamy zamówioną.

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam zamiar przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Czytałam już o tej książce i mam ją w planach. Zbiera dobre recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam tej książki w planach, ale po takiej recenzji chyba to zmienię :D

    OdpowiedzUsuń
  25. KONIECZNIE muszę ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Oczywiście kupię, nie ma innej opcji, tym bardziej, że "Wróć, jeśli pamiętasz" tej samej autorki, dosłownie uderzyło mnie prosto w serce, w najczulsze struny i tak mnie emocjonalnie rozwaliło, że autorkę pokochałam. :) Skoro tak pozytywnie oceniasz "Ten jeden dzień" wierzę, że po raz kolejny mogę się spodziewać czegoś pięknego i już nie mogę się tego doczekać!
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  27. Tak myślałam, że to będzie super książka, muszę ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń