czwartek, 21 maja 2015

Starter


Współcześni autorzy prześcigają się w coraz to nowych, oryginalnych wizjach świata, w których ludzkość, na drodze zniszczenia i egoizmu, tworzenia mrożących krew w żyłach technologicznych rozwiązań, dąży do wzajemnej zagłady. Wyobrażenie, choć z pozoru nierealne, po głębszej analizie, pozbawione jest już znamion iluzji czy autorskiej fantazji, ocierając się o możliwy zarys przyszłej rzeczywistości. Nic więc dziwnego, że powieści dystopijne cieszą dużym zainteresowaniem czytelników, coraz częściej zdobywając również miano światowych bestsellerów.

Debiutancka powieść Lissy Price „Starter” to kolejna, utrzymana w konwencji dystopii, historia, przedstawiająca wizerunek świata tuż po wyniszczającej wojnie bakteriologicznej, w której na skutek chorych działań zbrojnych, nie ma ludzi między szesnastym a sześćdziesiątym rokiem życia.
Żelazna rzeczywistość, w której nieustanne prześladowania i walka z wrogiem są na porządku dziennym, to dla szesnastoletniej Callie najgorsza szkoła życia, której bez uprzedzenia musi dzielnie sprostać. Osierocona dziewczyna, która w wyniku wojny straciła obojga rodziców, jest zmuszona zdjąć maskę dziecięcej naiwności i wychować siedmioletniego braciszka, stając się dla niego nie tylko starszą siostrą, ale również troskliwą opiekunką i nieugiętym obrońcą. Warto dodać, że jako młodzi Starterzy, główni bohaterzy pozbawieni są jakichkolwiek praw, cierpiąc głód i nędzę, żyjąc w pędzie nieustannej ucieczki przed wrogiem.

Starzy, czyli Enderzy, to grupa bogatych, często wyprutych z emocji i uczuć ludzi, osiągających wiek nawet dwustu lat. Żyjąc w nieustannym luksusie i bogactwie, nie posiadają tylko jednego – uwalniającej siły młodości, jej niespożytej energii, którą daje tylko młoda krew Starterów. Naprzeciw ich potrzebom, chytrze wychodzi Prime Destinations – zakład, który w zamian za imponującą sumę pieniędzy, wynajmuje na określony czas ciała młodych dawców. Dla głównej bohaterki, chory zabieg wynajęcia własnego ciała, to jedyna szansa, by odbić się od nędzy i rozpocząć godne życie wolnego obywatela państwa. Jednakże neurochip, który zostaje wszczepiony w głowę dziewczyny, jest awaryjny, niezamierzenie powodując, że dziewczyna budzi się w życiu Helen – kobiety, której wypożyczyła wcześniej swoje ciało....

Debiutancka powieść Lissy Price, muszę przyznać, całkowicie spełniła moje oczekiwania. Wątek wynajęcia młodego, atrakcyjnego, pełnego sił witalnych ciała, wprowadza swoistą innowacyjność w historiach tego typu. Wojna biologiczna, która zmiotła z powierzchni Ziemi miliony bezbronnych ludzi, napędziła machinę niesprawiedliwości i wyzysku. Bez wątpienia światem rządzą bogaci i bezduszni Enderzy, których wzniosłe i kosztowne wille na tle zniszczonych kryjówek Starterów, aż porażają czytelnika powszechną niesprawiedliwością. Jestem pod ogromnym wrażeniem, jak autorka wykreowała świat, w którym prym wiedzie bezwzględność, a dobra materialne zapewniają władzę nawet nad umysłem drugiego człowieka. Autorka w sposób przekonujący przedstawiła główne postacie, które ze względu na beznadziejność sytuacji, w której się znalazły, w sposób dogłębny wpływają na uczucia czytelnika.

Przez niespełna czterysta stron z prawdziwą pasją pochłaniałam historię dzielnej dziewczyny, która za cenę własnej cielesnej wolności, pragnęła zapewnić godny byt swojemu rodzeństwu. Każdy niemal szczegół szczerze zachwycił mnie w tej historii. Historii, która jeszcze na długo po skończonej lekturze, nie dała o sobie zapomnieć. Jedynym niedociągnięciem, który w ogólnej ocenie, minimalnie wpłynął na końcowy odbiór całej powieści, to nie do końca jasne i zrozumiałe zarysowanie istniejącego systemu. Autorka nie wyjaśniła w swojej opowieści kilku znaczących wątków, jak choćby faktu, dlaczego w ogóle doszło do wybuchu śmiercionośnej wojny. Powieści tego typu, docelowo przeznaczone dla młodego czytelnika, często też opierają się na miłosnych wątkach, które w tej historii na szczęście nie wiodą prymu, górując nad faktycznie interesującym motywem zagłady.

Warto dodać, że zakończenie powieści, sugeruje czytelnikowi, że to nie koniec spotkania z dzielną Cellie, której niebezpieczne przygody zostaną rozwinięte w kolejnym tomie, na który już dziś z ogromną niecierpliwością czekam :)
Ocena: 8/10

Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Albatros :) 



30 komentarzy:

  1. Tyle już słyszałam o tej książce, ale wciąż nie wiem czy to tytuł dla mnie. Z reguły nie czytam tego gatunku i mogłabym się nie odnaleźć w tej historii. No, ale jeśli będę miała kiedyś okazję i znajdę w bibliotece to może spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przymierzam się do tej książki!
    Mam nadzieję ją przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  3. Chociaż jest jeszcze dużo dystopi, których nie czytałam to na tę książkę mam najbardziej ochotę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałabym przeczytać kiedyś tę serię, ale chyba poczekam, aż będzie w Polsce wydany kolejny tom.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaostrzyłaś mój apetyt na książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To niezwykle modna książka ostatnimi czasy, dobrze wypromowana. Jak wiele, fajnie jednak, że się podoba. Ja fanka gatunku nie jestem, więc jakoś specjalnie mnie do niej nie ciągnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety ta lektur mnie nie zachęca :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolejna pozytywna recenzja, którą dziś czytam na temat tej książki, muszę przyznać, że jestem zainteresowana :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętie przeczytałabym tą ksiażkę pomimo początkowych obaw z nią związanych :>

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszyscy tak zachwalają, też chcę ją przeczytać :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Książkę czytałam i szalenie mi się podobała, chociaż na co dzień gustuje w zupełnie innym gatunku literackim.

    OdpowiedzUsuń
  12. Cały czas o niej czytam :) Już jestem tak zachęcona, że jak najszybciej chciałabym ją mieć na swojej półce :)
    Moje-ukochane-czytadelka

    OdpowiedzUsuń
  13. Skutecznie kusisz. Oj, skutecznie... :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Niespecjalnie przepadam za dystopią...

    OdpowiedzUsuń
  15. Trochę straszna ta okładka :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Czytałam już o tej książce dość dobre recenzje. I widzę, że warto do niej zajrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  17. Jakoś nie przepadam za dystopiami, bo one wszystkie są do siebie podobne! Ta już kojarzy mi się z kilkoma innymi :D

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam tą pozycję.
    wnosi nowy powiew do literatury :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię taką tematykę, więc książka jak najbardziej dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakoś tematyka mnie nie zainteresowała. Rzadko sięgam po fantastykę.

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam wielką, ale to naprawdę wielką chęć przeczytać ten tytuł. Jestem ciekawa jak mi ten tytuł się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie przepadam za tym gatunkiem, ale "Starter" od dnia premiery jakoś mnie kusi - chyba dam mu szansę ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Aj, jak ja uwielbiam takie książki! A na Albatrosie się jeszcze nie zawiodłam, jest to moje ulubione wydawnictwo, więc tym bardziej się skuszę na książkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Widzę, że w tej chwili ta książka przeżywa najlepszy czas w Polsce, na blogsferze aż się roi od zachwytów, ale ja - sama nie wiem czemu, nie mogę się do niej tak do końca przekonać. Po prostu coś mnie odpycha od tego wszystkiego, możliwe że przesyt dystopii. Na chwilę obecną, z lektury zrezygnuję, ale jeśli detoks od dystopii pomoże i znów się nimi zainteresuję, "Starter" będzie pierwszą pozycją, na którą zwrócę uwagę. :)
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  25. Miałam kupić Starter na Targach, widziałaś jaką miał fajną cenę? 25 zł ;) Jednak coś mnie powstrzymuje, chyba boję się ilości tomów, a co jeśli będzie z 5 i to w odstępach kilkuletnich?
    PS. Asiu, widziałaś?
    http://www.figlarneczytanie.pl/

    OdpowiedzUsuń
  26. Witam. piękny szablon. mam taki sam:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kurcze, intryguje mnie ta książka, aczkolwiek nie jest to moja ulubiona tematyka :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Hej! :)
    Chciałam Cię zaprosić do wzięcia udziału w naszych nowych wyzwaniach czytelniczych. Może któreś zainteresuje Cię... ;)
    "Kocioł Wiedźmy" – http://lustrzananadzieja.blogspot.com/2015/05/kocio-wiedzmy-nowe-wyzwanie.html
    "Z uśmiechem przez świat" – http://lustrzananadzieja.blogspot.com/2015/05/z-usmiechem-przez-swiat.html
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Tak wiele już słyszałam o tej książce. Na początku byłam sceptycznie do niej nastawiona, ale teraz zmieniłam zdanie. Chcę ją jak najszybciej przeczytać. :)

    Pozdrawiam:*
    http://klaudiaczytarecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Chciałabym przeczytać, jednak póki co jeszcze nie znalazła się niestety na mojej półce :)

    OdpowiedzUsuń