poniedziałek, 23 lutego 2015

"Zakochać się" Cecelia Ahern + wyniki konkursu


Czy zdarzyło Wam się kiedyś zakochać w twórczości autora, jeszcze na długo przed poznaniem którejś jego książki? Czy interesujący zarys fabuły i lawinowy wysyp entuzjastycznych opinii wystarczył Wam, by wywołać niezbitą pewność, że to rodzaj literatury, który z miejsca skradnie Wam serce? W przypadku dorobku literackiego bestsellerowej irlandzkiej pisarki Cecelii Ahern, doświadczyłam dokładnie takiego uczucia. Poznawane opinie innych blogerów zawsze zwracały bowiem uwagę na elementy, które według mnie składają się na dobrą powieść obyczajową : specyficzny klimat książki, płynące z niej charakterystyczne, rozgrzewające nie tylko serce, ale i duszę ciepło, dystans do świata przedstawionego, a przede wszystkim pomysł, który z pozoru banalny, w ostatecznym rozrachunku zawsze nabiera cech typowych jedynie dla twórczości pani Ahern. Nic więc dziwnego, że „Zakochać się” pochłonęłam w dosłownie kilka godzin.

Christine Rose to typowa, żyjąca w obłokach altruista. Kobieta, jako doświadczony doradca zawodowy, winna ograniczać się jedynie do tych kilku godzin, odsiadywanych obowiązkowo we własnym gabinecie, służąc garstką suchych porad, wymawianych w bezuczuciowym tonie profesjonalisty. Christine jednak, z właściwą dla siebie wrażliwością, angażuje w swoją pracę własne uczucia i serce, wychodząc daleko poza granicę jej zawodowych obowiązków. Remedium na nowe problemy jej podopiecznych, które kobieta z niemałą pasję pragnie na własną rękę rozwiązać, stanowią kolejne poradniki, które tonami już okupują jej gabinet. Pewnego dnia bohaterka spotyka na dublińskim moście samobójcę – przystojnego Adama Basila, który w jednym desperackim kroku, pragnie odebrać sobie życie. Christine udaje się powstrzymać mężczyznę, poprzez niepisaną umowę, w której zobowiązuje się przekonać go, że warto żyć. Dziewczyna ma jednak niewiele czasu, bowiem do trzydziestych piątych urodzin Adama, czyli w niespełna dwa tygodnie, mężczyzna musi docenić niezwykły dar, jakim jest życie. 

„Zakochać się” to romantyczna, ciepła historia o miłości, która choć mocno przewidywalna, z miejsca ujmuje czytelnika za serce. Paleta wiarygodnych postaci z własnym brzemieniem wad i słabości, dodaje tylko specyficznego uroku całej historii. Christine, która zawsze w zanadrzu posiadała cenną radę dla swoich klientów, tak naprawdę sama znalazła się na życiowym zakręcie, decydując się na poważny krok, jakim było odejście od męża. Kobieta, zawsze troskliwa i opiekuńcza wobec innych, w rzeczywistości odzwierciedla własnym wizerunkiem symbol przegranej z życiem osoby. W swoim zapracowaniu szuka zapomnienia, zdradzając się jedynie przygaszonym uśmiechem, który wracał z chwilą wejścia do pustego mieszkania. Dopiero znajomość z Adamem Basilem wybudza ją z marazmu i zniechęcenia, które w ostatnim czasie, niepostrzeżenie zdominowało jej życie. Autorka jest mistrzynią w kreacji bohaterów! Każda jej postać, każda relacja, która nawiązuje się pomiędzy nimi, to faktyczny obraz nas samych: skrępowanych, często ograniczonych przez bolesne doświadczenia ludzi, którzy swoją siłę i zaparcie, czerpią przede wszystkim poprzez budujące i energetyczne doświadczanie uczucia miłości czy przyjaźń.

Specyficzna magia książki, o której często czytałam w recenzjach, formuje się poprzez niewielkie czynności, którym oddają się dzielnie bohaterzy, w swojej krótkiej lekcji afirmacji życia. Dostrzeganie drobnych, czułych gestów czy po prostu sama obecność drugiego człowieka, to istotne elementy, które choć często zapomniane, składają się na prawdziwą definicję szczęścia. Walka z przeciwnościami losu, w towarzystwie uśmiechu i niezbitej wiary we własne siły, zawsze skazana jest bowiem na powodzenie, nawet gdy płynąca nań lawina nieszczęść, początkowo nie prognozuje naszego zwycięstwa. I właśnie w tych słowach tkwi przesłanie całej powieści. Książki, która poprzez zawarty w niej humor i dowcip, sprowadza się do roli cichej pocieszycielki w pochmurne dni, gdy negatywne uczucia zdominowały nasze myśli, niepytane plątając się się w naszej głowie  Polecam!
Ocena: 8/10

Za możliwość przeczytania książki oraz poznanie twórczości Cecelii Ahern serdecznie dziękuję:



***
WYNIKI WALENTYNKOWEGO ROZDANIA

To już chyba u mnie pewna tradycja, że przychodzę do Was z wynikami konkursu z lekkim poślizgiem, ale w tym przypadku muszę z ręką na sercu powiedzieć, że kompletnie o całym rozdaniu zapomniałam:) Zachłysnęłam się chyba przerwą międzysemestralną na studiach, bo nie mam pojęcia jak to się stało, ale byłam przekonana, że jeszcze czeka mnie cały tydzień słodkiego lenistwa. Jaka niespodzianka więc na mnie wczoraj czekała, gdy okazało się, że zajęcia rozpoczynają się już...dzisiaj :D Nic dziwnego, że doszło do pomyłki, skoro jest się tak (nie)zdrowo potrzepanym człowiekiem, jak właśnie ja:) Ale do rzeczyyyy...

Laureatką rozdania walentynkowego jest Beti G. i do Ciebie powędruje "Monument 14. Odcięci od świata". Serdecznie gratuluję! :)))))

35 komentarzy:

  1. Na mojej półce czeka na razie "Love, Rosie". Ale założyłam sobie poznanie całej twórczości Ahern, zatem także na "Zakochać się" przyjdzie czas:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trafiłam już na równie entuzjastyczną recenzję tej książki i dlatego z chęcią po nią sięgnę. Lubię takie klimatyczne lektury.

    PS1. Powodzenia w ciągu kolejnego semestru :)
    PS2. Gratuluję wygranej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przeczytałam już jedną książkę autorki i myślę, że "Zakochać się" to dobry pretekst, by ponownie się spotkać z twórczością Cecelii Ahern. :)

    Serdeczne gratulacje dla Beti G.! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Do tej poru udało mi się przeczytać tylko jedną książkę tej autorki. Jej styl i tworzenie fabuły przypadły mi do gustu. Więc powyższą książkę będę miała na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam Ahern, "Zakochać się" mam na swojej liście MUST READ!

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię książki tej pisarki, chętnie przeczytam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę w końcu przeczytać ,,Love, Rosie" tej autorki, tak długo już czeka na moim stosiku :)

    OdpowiedzUsuń
  8. "Love Rosie" tej autorki czytałam i polecam. Innych tytułów nie znam, jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam i również bardzo mi się podobała. Polecam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratulacje dla zwyciężczyni! :)
    A odnośnie książki - mam ogromną ochotę by ją przeczytać, bo masz rację odnośnie tej lawiny pozytywnych recenzji - ona potrafi zrobić z człowiekiem różne rzeczy ^^ Gdyby nie fakt, że "Love Rosie" nie było taką bombą jakiej się spodziewałam, to brałabym kolejne tytuły od Ahern w ciemno. :)
    "Zakochać się" przeczytam na pewno!
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  11. to jedna z tych książek, które bardzo dobrze wspominam! przyjemna, lekka i urocza ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. O tej autorce jest faktycznie głośno i wszędzie jej pełno. Idąc tym tropem siostra skusiła się na ,,Love, Rosie" i podejrzewam, że jest zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  13. To jest pierwsza (i jak na razie jedyna) książka Ahern, która przeczytałam i dzięki niej mam w planach inne książki autorki, bo mi się spodobała ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ahern nie znam, ale oczywiście chcę poznać :)
    Gratuluję zwyciężczyni :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam na półce ''Zakochać się', ale jeszcze jej czytałam, gdyż inne powieści bardziej absorbują moją uwagę. Ale będę o niej pamiętać w wolnej chwili.

    OdpowiedzUsuń
  16. Gdyby mi ktoś podsunął, chętnie bym przeczytała, ale sama suzkać nie będę :) mam inne tej Autorki

    OdpowiedzUsuń
  17. Czytałam już dwie książki autorki i obie były świetne:) Cieszę się, że i w tej powieści jest ta specyficzna magia. Na pewno przeczytam.
    Gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  18. Biorę w ciemno, jesli to autorka "PS Kocham CIe".
    A zwyciężczyni gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  19. Chetnie zapoznałabym sie z twórczością tej autorki :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja zdecydowanie jestem Aherno-odporna. Na sam dźwięk tego nazwiska, po przeczytaniu "Love, Rosie" dostaję drgawek :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Właśnie zaczynam przygodę z Ahern. Na pewno przeczytam i tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Czytałam kilka książek autorki i każda mi się podobała, mam nadzieję że i ta wpadnie w moje ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Niestety nie doświadczyłam takiej miłości do nieznanego jeszcze pisarza, ale przekonania o tym, że czyjeś książki trafią w mój gust już tak :) Ahern też lubię, chociaż zazwyczaj stronię od powieści romantyczno-obyczajowych. Dla jej książek robię jednak wyjątek i jeszcze się nie zawiodłam :) "Zakochać się" też mam już w planach :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Intryguje mnie ta pozycja, ale zakochać się nie muszę, bo zakochana to jestem od dłuższego czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo lubię twórczość Cecelii, więc jak wpadnie mi w ręce ta książka, to przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Miałam dwa podejścia do tej książki. Za pierwszym razem zaczęłam czytać i stwierdziłam, że nie dam rady. Wzięłam komputer do ręki i przeczytałam kilka zachęcających recenzji i wtedy się udało. Jak już przeczytałam znaczną część powieści - przepadłam. :) Ale mimo wszystko ciągle towarzyszył mi jej "mroczny" klimat. Nadal nie wiem, czemu mam takie odczucie...

    OdpowiedzUsuń
  27. Super, że poznałaś Ahern! Cieszę się, że ją polubiłaś :)) Tej książki jeszcze nie czytałam i aż zatęskniłam za magią książek Ahern...

    OdpowiedzUsuń
  28. Cały czas gdzieś się ocieram o książki Ahern, ale jeszcze nigdy się nie skusiłam na żadną. Kiedyś i ja sięgnę po jej powieść i mam nadzieję, że mi tez się spodoba.

    OdpowiedzUsuń
  29. Wow. Mam ostatnio fazę na "love" więc chętnie bym poczytała,zwłaszcza że wydaje się dość oryginalna patrząc na inne tego typu książki ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Po przeczytaniu "Stu imion" chcę zapoznać się z wszystkimi książkami Ahern.

    OdpowiedzUsuń
  31. Odkąd przeczytałam "Love, Rosie" mam ochotę na inne książki autorki. Na pewno i po tą książkę sięgnę :).

    OdpowiedzUsuń
  32. Cecelia urzekła mnie już dwiema książkami i na pewno sięgnę po kolejne :)) "Zakochać się" na pewno prędzej czy później trafi w moje ręce, bo nie przepuszczę żadnej pozycji tej autorki ^^

    OdpowiedzUsuń
  33. Uwielbiam Ahern i bardzo się cieszę, że Ciebie tez zachwyciła. Bierz się za pozostałe książki ☺ a Beti G. serdecznie gratuluję ☺

    OdpowiedzUsuń
  34. Jak na razie czytałam jedną powieść tej Autorki - była niezła, napisana w lekkim stylu itd. Jakoś nie kusi mnie jednak reszta jej twórczości i sama nie wiem, czemu...

    OdpowiedzUsuń