niedziela, 15 lutego 2015

"W butach Valerii" Elisabet Benaven

Z niezwykłym entuzjazmem i zapałem poznawałaś niegdyś szalone perypetie czterech przyjaciółek z „Seksu w wielkim mieście”? Pikantne losy Valerii z pewnością więc przypadną Ci do gustu!

Poznajcie Valerię – dwudziestoośmioletnią pisarkę, która po niezwykłym sukcesie swojej pierwszej książki, przeżywa prawdziwą niemoc twórczą. Niedostatek weny oraz wewnętrznej siły, napędzającej do kreowania literackiej fikcji, jest odbiciem jej własnych nieudanych życiowych perypetii. Dziewczyna bowiem, w sferze prywatnej, przeżywa również pasmo przygnębiających porażek. Na niemal kryształowych relacjach z ukochanym mężyzczną pojawiają się widoczne rysy. Adrian – od zawsze wierny i układny mąż, poświęca jej minimum swojego wolnego czasu. Ich wzajemna relacja sprowadza się jedynie do krótkiej i bezosobowej rozmowy, w formie kilku zdaniowych komunikatów, a chwile wzajemnej bliskości wyparte zostały z ich związku dobrych kilka miesięcy temu.

Oprócz tego, na wspólnej ścieżce ich małżeńskiego pożycia, niespodziewanie pojawia się postać młodej i atrakcyjnej asystentki Adriana, która bez zbędnych ceregieli, zaczyna rościć sobie prawo do jego serca. Czy Valeria, w atmosferze mężowskiej obojętności, może czuć się zagrożona? Co się stanie, gdy na jej drodze stanie przystojny i atrakcyjny Wiktor? Czy Valeria pozostanie szczera nie tylko wobec męża, ale przede wszystkim wobec samej siebie?Główna bohaterka nie będzie jednak musiała zmierzyć się w pojedynkę z własnymi problemami, bowiem od czego Valeria ma trzy wierne i szalone przyjaciółki, które w chwilach życiowych niedociągnięć, zawsze gotowe są służyć szczerą rozmową czy rozbrajającym żartem. Lola, Carmen i Nerea – trzy barwne postaci, które z właściwą dla siebie energią, towarzyszą Valerii w nierównym starciu z życiem.

„W butach Valerii” to lekka, zabawna i elektryzująca lektura, która stanowi gwarancją najlepszej rozrywki dla każdej kobiety. Zabawne perypetie czterech przyjaciółek, które niejednokrotnie przywodzą na myśl sceny, jakby wyjęte z uwielbianego „Seksu w wielkim mieście”, to zakrzywiony obraz nas samych, niezdecydowanych i niepewnych siebie kobiet, które swoją wewnętrzną energię, czerpią przede wszystkim, poprzez budującą relację z innymi kobietami, wszak nie na darmo panuje w ludzkiej świadomości pogląd, że w większej grupie tkwi prawdziwa siła! Jednakże warto dodać, że autorka w swojej powieści nie tylko wykreowała przekonujący obraz damskich relacji, ale przede wszystkim udowodniła, że status singla nie niesie z sobą jedynie uczucia goryczy i porażki. Z powieści więc klaruje się jednoznaczna prawda: nie warto rezygnować z własnego szczęścia, za mierną cenę wygasłego uczucia, które od dawna nie posiada znamion prawdziwej miłości.
Ocena: 8/10

Recenzja napisana dla portalu dlaLejdis:


32 komentarze:

  1. Właśnie rozglądam się za tą książką :)
    Miejmy nadzieję, że kiedyś będę miała szansę przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie przeczytałabym teraz zabawną lekturę. Muszę zapolować na ,,W butach od Valerii" :)

    OdpowiedzUsuń
  3. I ja odmówię - to nie moje klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem ogromnie ciekawa tej pozycji i mimo że "Seksu w wielkim mieście" nie czytałam, to czuję, że 'W butach Valerii" może naprawdę przypaść mi do gustu. ;) Takie zwariowane, szalone powieści takie po prostu są, że zjednują sympatię. :)
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka i jej historia przemawia do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Owszem, nie warto rezygnować z własnego szczęścia, by ktoś inny był szczęśliwy. Trochę zdrowego egoizmu sie przyda. Książka jak najbardziej dla mnie, lekkości i zabawności potrzebuję.

    OdpowiedzUsuń
  7. Coś dla mojej przyjaciółki :) ona uwielbia takie książki

    OdpowiedzUsuń
  8. Aktualnie szukam książek w innym klimacie, ale lada dzień moja przyjaciółka ma urodziny, więc będzie to dobry prezent dla niej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo się przed tą ksiązką broniłam ;) ale dorwałam ją w Matrasie, poczytałam trochę i kurczę, styl ma naprawdę lekki

    OdpowiedzUsuń
  10. Może kiedyś się skuszę na ten tytuł ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Myślę, że w ramach relaksu mogłabym się na nią skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Widzę, że to prawdziwa historia z przytupem, muszę ją zgarnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Myślę, że kiedyś się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę koniecznie poznać tę książkę!

    OdpowiedzUsuń
  15. Kupiłyśmy, siostra będzie ją czytać, gdyż lubi takie powieści.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie oglądałam „Seksu w wielkim mieście”, ale mogę spróbować przeczytać tę książkę. Może akurat mi się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Niestety gatunek nie dla mnie :) "Seks w wielkim mieście" nie należy do moich ulubionych :)
    Pozdrawiam, Mz.Hyde

    OdpowiedzUsuń
  18. Książkę czytałam na długo przed premierą i już sporo zapomniałam, ale wiem, że ogromnie mi się podobała i z wielką niecierpliwością czekam na kolejne części. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Na pytanie rozpoczynające recenzję muszę odpowiedzieć: "Nie". A to oznacza, że chyba nie jestem targetem tej powieści, chociaż jak pokazała ostatnio przeczytana przez mnie książka, czasami sama siebie zaskakuje w wyborze lektur, więc nie zarzekam się, że nie przeczytam "W butach Valerii" :)

    OdpowiedzUsuń
  20. "Seks w wielkim mieście" nigdy do mnie specjalnie nie przemawiał, więc trochę obawiam się tej książki. Wydaję mi się, że moją siostrę mogłaby jednak ona zainteresować, więc może jak kiedyś trafi na jej półkę, to się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie mam obecnie ochoty na takie klimaty, ale w przyszłości, kto wie.

    OdpowiedzUsuń
  22. "Sex w wielkim mieście" oglądałam, ale książka mi się nie podobała :) i mam problem bo nie wiem, czy ta książka jest taka dobra jak serial czy taka zła jak książka? :)

    OdpowiedzUsuń
  23. mam ;) i ogromnie się z tego cieszę, wiesz, że Twoja opinia jest dla mnie ważna ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Za "Seksem..." nie przepadam, ale muszę przyznać, że zaciekawiła mnie Twoja recenzja. Może w firmie papierowej tego typu historia bardziej mnie poruszy. Na pewno dam jej szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Również i ja bardzo dobrze się przy niej bawiłam:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Przekonałaś mnie tym porównaniem do "Seksu w wielkim mieście". :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Głośno o tej książce:) Może i ja kiedyś przeczytam:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Porównanie do tego serialu mnie odstrasza, bo go nigdy nie lubiłam. Ale okładka świetna - minimalistyczna, a barwna i ciekawa :).

    OdpowiedzUsuń