wtorek, 11 listopada 2014

"Czasami nasze niedoskonałości sprawiają, że stajemy się wyjątkowi."


Czy jedna wspólna noc, spędzona w oparach pożądania i namiętności, może być zaczątkiem prawdziwego uczucia? Czy gorący seks bez zobowiązań, może poruszyć dawno zastane struny w sercu i utorować drogę do szczęśliwej miłości?

Dziewiętnastoletnia Della Sloane wyrusza w samotną podróż w nieznane, nie tylko w celu znalezienia nowej pracy, ale przede wszystkim z zamiarem odszukania własnego ja, które pod wpływem mrocznych demonów przeszłości, gdzieś się zatraciło. Dzieciństwo dziewczyny bowiem, naznaczone było ciągłym cierpieniem i strachem, wyobcowaniem i samotnością, w końcu prawdziwą traumą, która pomimo upływu lat, głęboko zakotwiczona w sercu, nie daje o sobie w żaden sposób zapomnieć, co noc na nowo ożywając w jej wspomnieniach. Woods Kerrington to niesamowicie atrakcyjny chłopak, który żyjąc pod dyktando swego bogatego ojca, niedługo poślubi Angelinę - kobietą zimną i bezwzględną, której chłopak nigdy nie będzie w stanie prawdziwie i szczerze pokochać. Związek małżeński dwojga zupełnie obcych sobie ludzi, skrupulatnie zaplanowany przed laty przez ojca chłopaka, jest tylko kartą przetargową w rodzinnym interesie, biznesowym mariażem, który ma otworzyć przed firmą nowe atrakcyjne możliwości.

Spotkana przypadkowo na stacji benzynowej śliczna Della jest dla Woodsa okazją na chwilowe zapomnienie, wyrwanie się z czarno-białej rzeczywistości, w której prym wiodą zobowiązania wobec egoistycznego ojca. Niezobowiązujący seks z dziewczyną, okazuje się być dla chłopaka czymś więcej, niż tylko przygodną zabawą, bowiem Woods nie potrafi w żaden sposób oderwać od niej natrętnych myśli. Los jednak bywa bardzo przewrotny, bo oto po czterech miesiącach od pamiętnej nocy, do klubu golfowego, którym mężczyzna zarządza, trafia nie kto inny, jak urocza Della, która rozpoczyna tam pracę na stanowisku kelnerki. Czy namiętność, która roznieciła płomienny żar pożądania, ponownie wybuchnie między dwojgiem bohaterów? Czy może Woods uciszy jednak uparty głos serca i podąży ścieżką pozornego sukcesu i szczęścia?

"Przypadkowe szczęście" to typowy romans, który nie zaskoczy czytelnika niespodziewanym rozwojem akcji. Historia przedstawiona w książce to opowieść o dwójce młodych ludzi, którzy znajdując się na rozstaju dwóch sprzecznych z sobą dróg - górnolotnych oczekiwań oraz szarej i ponurej rzeczywistości, przypadkowo trafiają na siebie, rozbudzając swoje serca z otępienia i letargu. Jedno żarliwe, acz niepozorne spotkanie, w zamierzeniu autorki, miało być fundamentem prawdziwego związku, opartego na trwałych wartościach. W moim mniemaniu obraz płomiennego uczucia wypadł jednak blado i nieprzekonująco. Każde spotkanie bohaterów, kończąc się intymnym zbliżeniem, nie mogło sprowadzić się do roli szczerego uczucia, bowiem który związek ma szansę realnie rozkwitać, opierając się jedynie na pożądaniu i gorącym seksie?

Warto jednak dodać, że "Przypadkowe szczęście" to nie tylko dość śmiałe sceny erotyczne, które raz rozpalą czytelnika do czerwoności, a raz jedynie zniesmaczą, ale to również całkiem przekonywujący obraz człowieka po przejściach, który żyjąc w cieniu demonów przeszłości, nie jest w stanie uwolnić się z ciasnych kajdan własnych lęków. Przedstawiona w powieści problematyka, w zestawieniu ze swobodnym stylem autorki, tworzy w efekcie historię typowo rozrywkową, która stanowić będzie miłą odskocznię od poważniejszych lektur. Jeśli macie więc ochotę na lekką i niezobowiązującą pozycję, to powieść Abbi Glines na pewno przypadnie Wam do gustu!
Ocena: 6/10 


28 komentarzy:

  1. Czytałam "O krok za daleko" i drugą część i muszę przyznać, że nie zrobiły na mnie wielkiego wrażenia. Tej jeszcze nie czytałam, ale mam w planach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Takiej lekkości mi obecnie trzeba, a przypadkowe szczęście niech do każdego się uśmiechnie, obojętnie w jakiej sytuacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam tylko pierwszy tom i w planach mam kolejne. O krok za daleko mnie zachwyciło, jestem ciekawa jak to będzie z tą częścią.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czemu nie? Lubię taką literaturę w przerwach między cięższymi tytułami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj nie, to lektura nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czasami sięgam po lekkie lektury, więc kto wie. Śmiałe sceny erotyczne raczej mi nie przeszkadzają, chociaż oczywiście po przeczytaniu takich fragmentów wolałabym nie być zniesmaczona. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Od czasu do czasu sięgam po takie leciutkie czytadła, więc nie mówię nie - a nuż się okaże, że na nią trafię? ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Osobiście cała trylogia bardzo mi się podobała. liczyłam na lekką, emocjonującą i odrobinę poruszającą historię i takową dostałam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie książki znajdują moje uznanie. Jak przerywnik między trudniejszymi lekturami.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie wiem, czy będę w stanie to przeczytać. Jakoś znowu mnie odpycha taka tematyka. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak nie zaskoczy nas ten romans, to chyba znamy zakończenie... Ale z dtugiej strony - w jakim romansie go nie przewidujemy? Zazwyczaj kończy się dobrze ;) Jednak książki raczej nie przeczytam...

    http://pasion-libros.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Takie miłosne historie niezbyt mi po drodze, ale na pewno jak trafi przypadkowo w moje ręce, to nie pogardzę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wydaje się ciekawa, chyba się rozejrzę za nią. Czasem lubie takie romansidła... ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo rzadko sięgam po książki tego typu, bo po prostu mnie nudzą. Wiem jednak, że mojej siostrze ten tytuł by się spodobał, więc na pewno jej o nim powiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czekam na tę książkę i mimo, że nie spodziewam się zaskoczenia, chętnie przeczytam. Zauważam, że piszesz coraz lepiej a wymagania masz coraz wyższe ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czytałam poprzednie książki autorki i za tą chyba podziękuję. Sceny zniesmaczające - czy jak ktoś woli - erotyczne, są straszne. I niby to ma być książka dla młodzieży?

    OdpowiedzUsuń
  17. Lustereczko, bardzo dziękuję za miłe słowa:) Ja na razie zauważyłam tylko jedno - każdą recenzję piszę już, na szczęście, zdecydowanie krócej :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Książka kojarzy mi się z pozycją "Miłość o smaku cannoli" podobne przejścia bohaterów a zarazem niesmaczne (albo bardzo namiętne) sceny erotyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Obecnie wolałabym przeczytać coś, co mnie zaskoczy. Na razie sobie odpuszczę, ale w ramach odprężenia myślę, że ta książka się nada :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Z tym przekonywującym obrazem człowieka po przejściach to bym polemizowała, ale też jestem z gruntu uprzedzona do tego tytułu. Czytałam go jeszcze po angielsku i stanowczo zaliczam ten tytuł do najgorszego NA wśród wszystkich przeczytanych przeze mnie książek. Pustka na całego, ale oczywiście szanuje Twoje zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie przepadam za takimi lekkimi książkami, raczej by mi się nie spodobała. Ale z drugiej strony ciekawa jestem, co to za trauma spotkała bohaterkę, choć jak się domyślam, to nie temat przewodni książki.

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo fajny post. Piękny, rzeczowy blog.
    Jestem blogerem modowym, ale na moim blogu pojawił się post o książce.
    Szczególnie zależy mi na komentarzu kogoś takiego jak ty - z doświadczeniem.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie. ~ http://gabriel-data.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. I takie typowe romanse są potrzebne, szczególnie w te "złe" dni.

    OdpowiedzUsuń
  24. Po książki Abbi Glines bardzo chcę sięgnąć, ale myślę, że zanim przeczytam powyższą pozycję, skupię się na poprzedniej serii autorki. Trochę mi przykro, po tym co właśnie przeczytałam, bo zgadzam się, że szczerej relacji nie można stworzyć na seksie, ale może, koniec końców - nie zawiodę się na powieści, o ile podejdę do niej bez oczekiwań. :)
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  25. Czytałam "O krok za daleko" i może nie zrobiła na mnie zbyt wielkiego wrażenia, ale miło się czytało. Ot, taka zwykła powiastka dla niezbyt wymagających czytelników. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Czasami lubię takie romanse, bo są lekkie, przyjemne i łatwo, szybko się je czyta :) Może kiedyś po tę książkę sięgnę ;d
    Bardzo fajne recenzje piszesz i an dodatek z tego co zauważyłam lubisz Jeżycjadę- moją ukochaną serię, więc jak mogła bym nie zaobserwować ? :)

    OdpowiedzUsuń