poniedziałek, 13 października 2014

"POSZUKIWANIA SKARBU Z PRZESZŁOŚCI TRZEBA ROZPOCZĄĆ W SOBIE"



„Sekret czarownicy” autorstwa Anny Klejzerowicz to najnowsza pozycja traktująca o losach mieszkańców malowniczej i spokojnej wsi pod Gdańskiem – Uroki. Sielskie, zapierające dech w piersiach widoki, które za sprawą bogatego języka autorki, mimowolnie kształtują się w wyobraźni czytelnika, przywodząc na myśl górzysty krajobraz Bieszczadów, który urzeka w swym dostojeństwie i majestacie, ujmuje wszechogarniającą ciszą i spokojem. Jedno niespodziewane odkrycie w podziemiach kościoła, rujnuje typowy bezruch miasteczka, torując drogę do mrocznej tajemnicy, szczypty magii, a w końcu do samej historii, która w tej niezwykłej powieści aspiruje do roli głównej bohaterki.. Ale zacznijmy od początku.

Rutyna, która bezwzględnie wkrada się w życie młodego małżeństwa, Gosi i Damiana, pozostawia za sobą jedynie zgliszcza dawnego pożądania i namiętności. Proza dnia codziennego, a przy tym i niezrealizowane młodzieńcze plany i marzenia, pustoszą serca głównych bohaterów z wszelkiego zrozumienia i współczucia, wypełniając je w zamian obustronnymi oskarżeniami o wszelkie niepowodzenia. W ten monotonny okres wspólnego pożycia dwojga młodych ludzi, nieoczekiwanie wdziera się postać wykształconego doktora nauk archeologii – Roberta, którego urok i niezwykła inteligencja, doprawiona aurą tajemnicy, szybko urzeka, znudzoną życiem, Gosię. Przybycie atrakcyjnego mężczyzny, który trafia do malowniczych Uroków w związku z prowadzonymi pracami wykopaliskowymi, uruchamia spiralę zmian, nie tylko w życiu głównej bohaterki, ale i również wścibskich mieszkańców wsi. W miasteczku bowiem, pod murami lokalnego kościoła, zostaje odnaleziona podziemna krypta, która oprócz cennych i zachwycających fresków, skrywa również szczątki ciała zamożnego rycerza, najprawdopodobniej templariusza, pochodzące sprzed 700 lat. Co robił mężczyzna na tych terenach? Dlaczego został zamordowany? Gosia, jako pasjonatka lokalnej historii, postanawia znaleźć odpowiedzi na nurtujące ją pytania, pomagając przystojnemu Robertowi w pracach poszukiwawczych. Dziewczyna zagłębia się w niezwykle atrakcyjną historię swojego miasteczka, która zdaje się być związaną z miejscową legendą o nieszczęśliwej miłości dwojga zakochanych w sobie ludzi

„Sekret czarownicy” to powieść łącząca w sobie dwie, niezwykle pasjonujące historie: współczesna, przybliżająca rozterki młodego małżeństwa, które znajdując się na rozstaju dwóch ścieżek: własnych oczekiwań i niełatwej rzeczywistości, powoli zatraca również własną tożsamość, oraz druga, przedstawiająca losy średniowiecznych kochanków, którzy w obliczu zbliżającej się tragedii, zdolni są do niewiarygodnych czynów, na które stać tylko szaleńczo zakochanych w sobie ludzi. Autorka kultywuje w swojej powieści rolę samej historii. Lokalne podania, mity czy legendy odkrywają bowiem przed nami nie tylko pełniejszy obraz rodzinnego miasta, ale budują w nas również poczucie prawdziwej narodowej przynależności.
Anna Klejzerowicz nie idealizuje przedstawionej w powieści rzeczywistości. Bohaterowie, z całym bagażem własnych doświadczeń, są wiarygodni, niemal namacalni, zaś prawdziwe oblicze polskiej prowincji, z uwzględnieniem jej wszystkich wad i zalet, zachwyca swym niewymuszonym urokiem.

Powieść Klejzerowicz to nie tylko pasjonująca lekcja życiowych prawd i mądrości, ale przede wszystkim opowieść, która z właściwym dla siebie humorem, oddaje czytelnikowi niezwykły ładunek ciepła, rozgrzewający w chłodne jesienne wieczory jeszcze na długo po skończonej lekturze. Książka, mimo że stanowi kontynuację serii („Czarownica i „Córka czarownicy”), może być traktowana jako odrębna historia, która bez znajomości poprzednich tomów, z powodzeniem zaabsorbuje uwagę czytelnika. Z całego serca polecam!
Ocena: 8/10

Recenzja napisana dla portalu:


25 komentarzy:

  1. Jestem ZA! Już sama fabuła mnie ciekawi, a autorkę znam z jednego kryminału.

    OdpowiedzUsuń
  2. Humor, sekrety i trochę o sredniowieczu- jak najbardziej dla mnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z chęcią bym przeczytała - lubię jak w fabule toczą się dwie historie jednocześnie - ta z przeszłości i teraźniejsza. Dodatkowo tajemnice i sekrety też mnie kupują :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Co prawda, nie czytałam poprzednich części, ale ta zainteresowała mnie warstwą historyczną. Jestem bardzo ciekawa tej średniowiecznej historii :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cieszę się, że można ją czytać oddzielnie. Niesamowicie interesuje mnie wątek średniowiecznych kochanków.

    OdpowiedzUsuń
  6. Choć opina dobra, to ja podziękuję. Książka nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Autorki czytałam "List z powstania" ksiązka podobała mi się i jestem bardzo ciekawa innych jej ksiązek.

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam książkę wtorki - "List z powstania" i byłam pozytywnie zaskoczona, bo byłam przygotowana na gorszą lekturę. Dlatego też zamierzam przeczytać jeszcze jej inne książki, a tą mnie zainteresowałaś :)

    http://pasion-libros.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie słyszałam jeszcze o tej pozycji. Aż ciekawa jestem jak ja bym ją odebrała. Rozejrzę się za nią...

    OdpowiedzUsuń
  10. nie słyszałam jeszcze o tej książce

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubie podania i legendy, wiec po ten tytuł z chęcią sięgnę :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przyznam, że brzmi bardzo interesująco, w wolniejszej chwili całkiem możliwe, że po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę w końcu zapoznać się z twórczością Anny Klejzerowicz.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mimo wszystko przeczytam najpierw dwie pierwsze części.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam jeszcze styczności z tą autorką, ale też jakoś specjalnie do tej pory nie czułam się zainteresowana jej twórczością. Muszę przyznać, że twoja pozytywna opinia o tej pozycji trochę... trochę zaciekawiła mnie poprzednimi tomami. Bo jeśli już miałabym poznawać tą serię, to tylko w porządku chronologicznym ^^ Taka już jestem ;D
    Pozdrawiam!
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam ochotę na prozę Klejzerowicz, bo dotąd czytałam tylko dobre opinie. Myślę, że dzięki Tobie wrócę z tą książką z Targów ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Życiowa lektura ze sporą dawką humoru i ciepłem? To coś dla mnie, szczególnie na długie, jesienne wieczory. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zawsze jak trafiam na tę książkę to wydaje mi się, że to fantasy ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierwsze słyszę o tej książce, ale jeśli już miałabym czytać to od początku, nie lubię tak od środka, nawet jak nie są powiązane.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. komentarz znowu mi zjadło ;/ no więc intryguje mnie autorka, więc myślę, ze dam szansę książce mimo, że rzadko czytuję tego typu lektury;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wiele razy już się z tą książką spotykam i za każdym razem nie mogę uwierzyć, że jest taka dobra. No nie wiem, uprzedzenie jakieś, ale chyba muszę sięgnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jesteś już kolejną osobą, która poleca mi książki Klejzerowicz, chyba będę musiała zapoznać się w końcu jej twórczością. Seria o czarownicy wydaje mi się całkiem ciekawa, chyba właśnie po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  23. Powinnam się chyba bliżej przyjrzeć autorce:)

    OdpowiedzUsuń