czwartek, 18 września 2014

JUŻ NIEDŁUGO PREMIERY + PROJEKT MAŚLANA PO RAZ DRUGI

Już 24 września nakładam Wydawnictwa Feeria ukażą się na rynku księgarskim dwa cudowne tytuły, na które już dziś zacieram ręce i z niecierpliwością czekam:) Oto one:


Pierwsza z trzech części chwytającej za serce i pełnej trudnych emocji serii dla dziewcząt pt. Oddechy.
Gdy Emma wraca do miejsca, które nazywa domem, bo nie ma żadnego innego, o którym mogłaby tak myśleć, nigdy nie wie, co ją tam spotka. Tylko wyzwiska? A może bolesne uderzenia? Ile kolejnych ran i siniaków będzie musiała skrywać pod długimi rękawami?
Dlatego Emma nie ma przyjaciół i robi wszystko, by mieć jak najlepsze wyniki w nauce – marzy o dniu, w którym będzie mogła wyrwać się z tego piekła.
Tylko jedna osoba zna jej tajemnicę. Ale jest jeszcze ktoś, kto bardzo pragnie się do niej zbliżyć. Emma jednak za wszelką cenę chce tego uniknąć. Chociaż to rozrywa jej serce na kawałeczki.
Poruszająca historia o próbie normalnego życia za wszelką cenę… i o miłości, która pozwala w końcu zaczerpnąć powietrza. 

 
Napisany do amerykańskiego pisarza list, w którym Eve zachwyca się wyjątkowo plastycznie oddaną przez niego sceną kulinarną, staje się początkiem znajomości, która powoli przemieni życie ich obojga. Eve jest po czterdziestce, jej mąż mieszka z drugą żoną, córka wyprowadziła się do Londynu. Z kolei Jackson, który wydał już kilka powieści i ma grono swoich wiernych czytelników, czuje, że w jego własnym życiu wciąż wieje pustką. Oboje mają to samo hobby: gotowanie. Pasja do odkrywania smaków i aromatów ich zbliża,
ale życie otwiera przed nimi więcej niespodzianek.
Pełne realizmu i ciepła postacie, narracja wolna od płaskiego sentymentalizmu, życie płynące w rytmie słodko-gorzkich rocznic i rodzinnych wydarzeń – książka, którą smakuje się z przyjemnością, bez fastfoodowego pośpiechu, z uśmiechem, refleksją, nutą optymizmu i palącym zaciekawieniem.

Skusicie się na któryś tytuł? Swoją drogą, obie okładki zdecydowanie mają działanie hipnotyzujące i już zaznaczam, że będą zajmować honorowe miejsce wśród wszystkich okładek w mojej biblioteczce:)


O Projekcie Maślana też słów kilka...


Korzystając z okazji, chciałam również przypomnieć o projekcie, o którym całkiem niedawno już pisałam na blogu. Akcja, która ma na celu wspomóc wydanie książki Michała Krupy już za 25 dni dobiega końca, a jeszcze dość spora suma jest do uzbierania. Może ktoś wśród Waszych znajomych chciałaby wziąć udział? Warto dodać, że przekazując 15 zł, całkiem za darmo otrzymujemy na e-mail pojedyncze opowiadanie o głównym bohaterze - tytułowym Maślanie, a wysyłając równowartość 30 zł cała książka w formacie PDF będzie nasza! Polecam, myślę, że nikt nie zawiedzie się na twórczości autora.

Link do akcji -> klik


27 komentarzy:

  1. "Powód by oddychać" najbardziej mnie z tego intryguje. Jestem coraz mocniej zainteresowana tą książką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę powiedzieć to samo :) ale poczekam, aż zdobędziesz zrecenzujesz. Wiesz co wstrzymuje u mnie zakup? Okładka... Tak, wiem, ale ja tak oceniam :) brzydkie książki czytam jako ebook :)

      Usuń
  2. Ciekawi mnie bardzo ta książka "Powód by oddychać", a już niedługo będę miała okazję ją przeczytać, co mnie bardzo cieszy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta pierwsza pozycja o wiele bardziej mnie interesuje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciągnie mnie do Paryża :) okładka bardzo mi się podoba, ale pierwsza książka widzę że może być rewelacyjna, też będę ją chciała przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeśli już, to na ten drugi tytuł, bo jakoś lepiej brzmi.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś te pozycje mnie nie zainteresowały.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czekam na nie z niecierpliwością...

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem zainteresowana pierwszą pozycją.

    OdpowiedzUsuń
  9. Już parokrotnie zetknęła się z "Powodem by oddychać" i ciekawa jestem tej książki. Natomiast z drugą pozycją spotykam się po raz pierwszy. Ma cudną okładkę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Interesuje mnie bardzo "Powód by oddychać", ostatnio coś dużo słychać o tej książce :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie też bardziej zainteresowała pierwsza książka, choć okłada drugiej podoba mi się bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Na paryską książkę od Feerii czekam i ja, dostanę jeszcze jedną, ale już inną niż Twoja pierwsza. Nie mogę się kolejnego spotkania z Paryżem doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Poczekam na pierwsze recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  14. Druga pozycja mnie zainteresowała :) na długie wieczory byłaby chyba w sam raz :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Na razie dosyć sceptycznie podchodzę do tych książek, ale najlepiej będzie, jeśli poczekam na cudze recenzje najpierw, by przekonać się, czy warto je czytać, czy nie. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wypatruję już tej drugiej książki, ba, już nie mogę się jej doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. "Całą nadzieję w Paryżu" chciałabym przeczytać, a na "Powód, by oddychać" jakoś nie mam ochoty :)

    http://pasion-libros.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Dwie pierwsze muszą być wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń
  19. "Powód by oddychać" zapowiada się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. 'Powód by oddychać' to coś dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Czekam z niecierpliwością na obie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jestem zainteresowana drugą pozycją.

    OdpowiedzUsuń
  23. "Powód by oddychać" - czekam na tę książkę z utęsknieniem!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. "Powód by oddychać" niezmiernie mnie ciekawi! I teraz nie wiem czy to przez te wszystkie zapowiedzi wydawnictwa, czy dlatego, że ogólnie kocham New Adult ^^
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie odmówiłabym przeczytania :D
    Potrzebuję tylko trochę więcej czasu!

    OdpowiedzUsuń
  26. Powód by oddychać - czeka na półeczce i czeka na swoją kolej, ciągnie mnie do niej niesamowicie :)

    OdpowiedzUsuń