niedziela, 3 sierpnia 2014

"PODRÓŹ PO MIŁOŚĆ" - NIEZWYKŁA OPOWIEŚĆ O MIŁOŚCI, SZTUCE I TRUDNYCH WYBORACH


Malowniczy Krym, wraz z całym swoim niezwykłym pejzażem potężnych gór, rozciągających się dostojnie nad wzburzonym Morzem Czarnym, przepełniony wielokulturowym bogactwem dawnych zabytków, starych warowni, ruin starożytnych gmachów, stanowił od wieków obiekt międzynarodowych konfliktów. To właśnie o te reprezentacyjne tereny, toczono krwawe walki, które w efekcie przelały krew tysiąca walczących żołnierzy. Słynna wojna krymska, wywołana rosyjską ekspansją oraz bezwzględnym dążeniem do imperializmu, zaznaczyła się ponurym cieniem na kartach historii, pochłaniając za sobą ciała wielu niewinnych ludzi. Chyba nikomu nie trzeba przedstawiać bliżej, współczesnego konfliktu rosyjsko-ukraińskiego, którego spór dotyczy właśnie tych malowniczych terenów. Niezwykły i dostojny krajobraz gór, przyciągał też jednak od wieków rzeszę turystów, pragnących wypocząć w ciszy krymskiego półwyspu.

To właśnie tutaj trafia główna bohaterka książki Doroty Ponińskiej "Podróż po miłość. Maria" - Emila Konarska, która po nagłej stracie męża, pragnie uwolnić się z ograniczającej ją stambulskiej rzeczywistości i z dala od dociekliwych teściów i przykrej codzienności przebywania w muzułmańskim haremie, rozpocząć nowe życie w malowniczej scenerii Teodezji. Kobieta otrzymuje bowiem niepowtarzalną szansę od zaprzyjaźnionego malarza marinisty - Iwana Ajwazowskiego, polegającej na prowadzeniu pensjonatu dla gości, którzy regularnie odwiedzają te przepiękny krymskie tereny. To właśnie w Teodezji, przychodzi też na świat jej jedyna córka- Maria, ostatnia spuścizna po zmarłym tureckim mężu.

Autorka przedstawia swoją historię dwutorowo, z perspektywy dwóch spokrewnionych kobiet: Emilii oraz jej córki Marii. Poprzez postać dorosłej Emilii, czytelnik poznaje burzliwe losy niezwykle odważnej kobiety, która poślubiając oddanego i wiernego muzułmanina, zaakceptowała tym samym, ograniczającą rzeczywistość życia w haremie. Konflikty zbrojne, które zrodziły się między Rosją a Turcją, zmusiły męża Emilii do udziału w wojnie, każąc i jej również, przedostać się na tereny prowadzonych walk i przyjąć rolę pielęgniarki wojennej, która na co dzień ma toczyć odważną walkę o życie tureckich żołnierzy. Wojenne zawierucha, która w końcu pochłonęła z sobą ciało jej ukochanego męża, skłania kobietę do natychmiastowego opuszczenia muzułmańskiej rodziny i zerwania dotkliwych ograniczeń. Obiecująca wizja wolności i życia w prawdziwym duchu chrześcijaństwa, przekonuje Emilię do szybkiej przeprowadzki na Krym, gdzie w zgodzie z wiarą katolicką, cieszy się w końcu należną jej swobodą.

Opowieść dorastającej córki Emilii – Marii, to przede wszystkim typowo młodzieńcze rozterki, w której prym wiedzie sprawa tożsamości narodowej i poszukiwania własnego miejsca na ziemi. Dziewczyna odkrywa rodzinną tajemnicę, która w niejasnym świetle stawia sprawę jej jestestwa oraz buduje szereg nieuniknionych pytań. Co decyduje o naszej przynależności narodowej? Miejsce zamieszkania, niosące za sobą migawkę magicznych wspomnień? Język i prezentowana ideologia, budująca naszą postawę wobec innych? Czy może, po prostu, płynąca w nas krew przodków? Dziewczyna, żyjąc od narodzin w ukochanej Rosji, jako córka Polki i tureckiego muzułmanina, musi stoczyć wewnętrzną walkę, która określi w końcu jej narodową przynależność.

Podczas lektury książki Doroty Ponińskiej, przyznam szczerze, że nie dopatrzyłam się żadnych znaczących uchybień, które miałyby wpływ na całościowy odbiór powieści. Wręcz przeciwnie. Niezwykle sugestywny i plastyczny język autorki, wręcz maluje przed nami żywy obraz magicznego krajobrazu Krymu, zaś połączenie niebanalnej fikcji literackiej z bogatymi wątkami historycznymi, które dotyczyły między innymi, bezwzględnych sporów między Rosjanami,Turkami i Tatarami oraz rewolucyjnych ruchów na terenie rosyjskiego imperium, stworzyły niezwykły powieściowy kolaż z baśniowym klimatem w tle, który na długo pozostaje w pamięci.
Ocena: 8/10 

Za udostępnienie egzemplarza książki bardzo serdecznie dziękuję:

23 komentarze:

  1. Mało jest książek, w których nie można znaleźć żadnych uchybień.
    P.S. Piękny szablon :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka wydaje się być ciekawą i przyjemną lekturą :) Fajnie, że opisuje zderzenie dwóch kultur. Będę o niej pamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam pierwszy tom, ale to nie moje klimaty:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałabym przeczytać, tym bardziej, że 4 lata temu byłam na Krymie - jest przepiękny - szkoda, że obecnie ponownie stał się obiektem sporu ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka nie dla mnie, jednak zapowiada się interesująco i może kiedyś po nią sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiem czy skuszę się na książkę, fabuła raczej mnie nie intryguje. Może kiedyś spróbuję zmierzyć się z powieścią...

    OdpowiedzUsuń
  7. Brzmi dosyć interesująco, ale dziwnie przeczuwam, że, gdyby przyszło mi to czytać, nie wytrwałabym do końca.
    Bardzo mi się podoba nowy wygląd bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Brzmi zachęcająco i ten Krym....

    OdpowiedzUsuń
  9. Fabuła wg mnie jest całkiem ciekawa. Poza tym lubię, gdy opowieści prowadzone są dwutorowo, więc myślę, że mogłabym dać szansę tej książce :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolejena Twoja zachęcająca recenzja, hej! Niedługo zabraknie mi miejsca na półkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie zmiany u Cb zaszły ostatnimi czasy, będzie mi brakować tej kwiecistości, ale szablon jest bardzo fajny, więc szybko sie przyzwyczaję :D
    Jak na razie na książkę nie mam ochoty, ale kto wie, może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Widzę zmianę na blogu :) Ładnie tu

    OdpowiedzUsuń
  13. Plastyczny język i bogate wątki historyczne mnie przekonują.'z chęcią zajrzałabym do tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  14. Naprawdę nie mogę się napatrzeć na ten cudowny nagłówek!

    Co do książki - miałam się wybrać na Krym razem z moim narzeczonym, ale... no właśnie, zaczęło się to wszystko na Ukrainie i nieprędko niestety się tam znajdę, czego bardzo żałuję, dlatego książkę przedstawiającą Krym z chęcią bym przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo chętnie przeczytam. Krym mnie ciekawi, a skoro książka jest tak dobrze napisana, to warto po nią sięgnąć.

    OdpowiedzUsuń
  16. Zapowiada się ciekawie, jak spotkam chętnie ja przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam możliwość wybrania się na Krym w zeszłym roku, kiedy było tam jeszcze spokojnie, ale ostatecznie zrezygnowałam na rzecz czegoś innego...
    Książka nie do końca w moim klimacie, myślę, że mogłaby mnie nieco nudzić.

    OdpowiedzUsuń
  18. niestety to raczej książka nie dla mnie, ostatnimi czasy mam zupełnie inny gust książkowy

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawy opis, może w wolnym czasie...
    A wysoka ocena zachęca.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak można się w niej dopatrzeć prawdziwych wątków historycznych to chętnie się z tą książką zapoznam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie wiedziałam, że książka ma aż tyle uroku, a już wcześniej zwróciłam na nią uwagę:)

    OdpowiedzUsuń