niedziela, 27 lipca 2014

NIEUSTRASZONA POSTAĆ GOLEMA W KSIĄŻCE "KABALISTA Z PRAGI"


Judaizm, wraz z całym swoim kulturowym dorobkiem, stanowił od zawsze obiekt nienawiści i dyskryminacji, wcześniej czy później, przeradzającej się jedynie w prawdziwy konfilkt na tle światowym. Rosnąca nieustannie niechęć i uprzedzenie, niewątpliwie miały swoje źródło w postawie antysemickiej, która argumentowana była powodami religijnymi, gospodarczymi lub politycznymi. Często oskarżeni o bezbożne praktyki czy okultyzm Żydzi, skazani byli na życie nacechowane agresją i przemocą płynącą ze strony dawnych chrześcijan. Wprawy krzyżowe, prześladowania, konfiskata majątków, palenie synagog czy powstawanie wydzielonych osad, to tylko kilka z całej palety zbrodni, które boleśnie ich doświadczały. Stąd, przy bezwzględnym obrazie szykanowania i prześladowania Żydów, nieodłączna jest występująca w podaniach i legendach postać Golema, czyli utworzonej z gliny na kształt człowieka istoty, pozbawionej duszy, która miała na celu obronić praskich Żydów przed agresją ówczesnych chrześcijan. Postać potężnego i nieustraszonego Golema przedstawiona jest w najnowszej powieści Marka Haltera - „Kabalista z Pragi”, którą miałam okazję przeczytać.

Autor przenosi czytelnika wprost do XVI-wiecznej Pragi, gdzie wśród ogólnej atmosfery nienawiści skierowanej w stronę ludności żydowskiej, poznajemy jednego z jego uczonych mieszkańców - Dawida Gansa, który zamieszkuje tamtejsze getto. Za pośrednictwem jego skromnej, acz niezwykle wykształconej postaci, autor przybliża czytelnikowi kulturę żydowską, panujące wówczas zwyczaje i tradycje, które stanowią niepodważalną lekcję, nie tylko samej historii, ale również judaizmu. Religii, która dla większości osób, znana jest jedynie dzięki źródłom, które oferują suche oraz mało interesujące fakty.

Dawid Gans, po śmierci swojego mentora i Mistrza, zgodnie z jego wolą, wyrusza do Pragi, gdzie ma pobierać dalsze nauki u wybitnego rabina – Maharala. Mężczyzna szybko znajduje uznanie w oczach słynnego rabina, niejednokrotnie przy tym wypełniając jego rozkazy i prośby. Praga, która ściągała wówczas na swoje ziemie coraz to znamienitsze postacie, przyczyniając się go szybkiego rozwoju miasta, stała się również centrum prawdziwej epidemii dżumy, która pochłonęła ogromną liczbę ofiar. Jako że wśród Żydów śmierć zebrała o wiele mniejszy plon niż w dzielnicach chrześcijańskich, w których w znacznie mniejszym stopniu przestrzegano podstawowych zasad higieny, nienawiść rosła. Chrześcijanie upatrywali swoją tragedię, przede wszystkim w działaniach żydowskich, które według ich opinii, miały swoje źródło w rytuałach magicznych, związanych bezpośrednio z siłami nieczystymi. Rosnąca nienawiść i agresja, zmusiły praskich Żydów, do złożenia prośby swojemu wybitnemu rabbiemu – Maharelowi, o stworzenie postaci Golema, który uchroni ich przed bezwzględnymi chrześcijanami i ich śmiertelnymi czynami. Maharel, mimo początkowych protestów i obiekcji, tworzy nieustraszoną postać Golema, która w odpowiedzi na występujący wśród mieszkańców praskiego getta egoizm, ściągnie na na nich prawdziwe nieszczęście.

„Kabalista z Pragi” to powieść, która nacechowana jest swoistą magią, w której świat realny ściera się w sposób niewymuszony ze światem nieprawdziwym, pozaziemskim. Autor, poprzez wprowadzenie do swojej historii legendarnej postaci Golema, ujawnia w brutalny sposób ludzkie przywary: egoizm czy materializm, które wiodąc nieustanny prym w życiu człowieka, prowadzą do największej tragedii. Golem, stworzony na podobieństwo człowieka, sam stał się w końcu obiektem żartów i agresji ze strony Żydów, stanowiąc tym samym niejako odbicie ich własnego losu, ich własnej historii. Autor, niejednokrotnie nawiązuje w swojej powieści do świętej księgi judaizmu, ujawniając czytelnikowi jego główne filary oraz przybliżając pojęcie mistycznej kabały w ogóle. Swoisty styl Marka Haltera, jakby uduchowiony, idealnie współgrał z tematyką powieści, książka wszak porusza temat samej religii. Jednakże, warto zaznaczyć, iż początkowo niełatwo wczuć się w tą specyficzną formę, która z pewnością wymaga od czytelnika dużej porcji chęci i zaangażowania. Niemało w powieści również, nawiązań do słynnych nazwisk wybitnych uczonych czy terminów żydowskich, których znaczenie wyjaśnione jest w specjalnym słowniku, umieszczonym na końcu książki.

Trudno nie określić recenzowanej powieści jako ciekawej i pochłaniającej lektury. Jednakże, w ogólnej ocenie, zabrakło mi w książce tego niezbędnego pierwiastka „niezwykłości”, który pozwoliłby mi ją ocenić znacznie wyżej. Sama historia, mimo iż nieprzewidywalna, zbyt często przedstawiona jest jedynie w kilku fragmentach. Istnieją bowiem wątki, które opowiedziane zaledwie na kilku stronach, nie oddają w całości uroku pewnych wydarzeń. Według mnie, powinny być znacznie szerzej przedstawione przez autora. „Kabalista z Pragi” to powieść, która stanowi swoiste kompendium wiedzy dla wszystkich czytelników, którzy chcieliby bliżej poznać kulturę żydowską, wraz z jej mistycznymi nawiązaniami do kabały. Historia Marka Haltera to bowiem wzorcowy przykład książki, która umiejętnie łączy literaturę i tradycję żydowską, tak rzadko spotykaną we współczesnej prozie. 
Ocena: 6,5/10 

Za udostępnienie egzemplarz książki bardzo serdecznie dziękuję: 
 

19 komentarzy:

  1. Nie są to moje klimaty, wydaje mi się jednak, że książka może być bardzo ciekawą i zajmującą lekturą:)

    OdpowiedzUsuń
  2. O książce słyszę pierwszy raz, ale niestety nie jestem do niej przekonana.

    OdpowiedzUsuń
  3. Raczej takie książki mnie nie kręcą, ale mam "Golema" więc go przeczytam.
    Jak sądzę to ten sam bohater.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że nie rozwinięto tych wątków, a do książki mnie nie ciągnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiem czy to do końca książka która spodobała by mi się, ale nie mówię nie - może kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że tylko 6,5/10. Liczyłam na ciekawą lekturę.

    OdpowiedzUsuń
  7. O książce słyszałam już wcześniej, ale wątpliwe, czy po nią sięgnę - jej fabuła nie do końca mnie przekonała, a na chwilę obecną mam tyle zaległości książkowych, że staram się czytać jedynie to, na co faktycznie mam ochotę. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. To pozycja nie dla mnie , ale moja mama będzie zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Może nie teraz, ale nie wykluczam, ze kiedyś sięgnę po książkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeśli mam czytać o Żydach, to chyba tylko przy tematyce II wojny światowej. Twoja ocena też nie jest zbyt wysoka, także chyba nie ma sensu po nią sięgać.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie będę jej poszukiwać, ale nigdy nic nie wiadomo:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardziej interesują mnie walory poznawcze, więc chociaż szkoda, że potencjał całkowicie nie jest wykorzystany - kiedyś sięgnę:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piszesz, że autor przenosi czytelnika wprost do XVI-wiecznej Pragi, a szkoda, bo ja zdecydowanie preferuje współczesne realia, dlatego ten aspekt jednak mnie zniechęca. No i na dodatek ciebie również nie powaliła ta książka na kolana, zatem spasuje.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wiem czy się nią zainteresuję ;) jak dla mnie za niska ocena :D

    OdpowiedzUsuń
  15. I ja jakoś sceptycznie podchodzę do tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  16. To są całkowicie moje klimaty!!! Mam nadzieję, że kiedyś przeczytam tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Szkoda, że niektóre wątki są za słabo rozwinięte, jednak mimo wszystko tematyka żydowska mnie ciekawi.

    OdpowiedzUsuń
  18. Tym razem to powieść nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Mimo że nie jest aż tak dobra, jak mogłaby być z chęcią bym ją poznała. Ciekawi mnie kultura żydowska, a tym bardziej przedstawienie Pragi.

    OdpowiedzUsuń