niedziela, 29 czerwca 2014

BURZA RÓŻNOBARWNYCH EMOCJI W KSIĄŻCE "PUŁAPKA UCZUĆ"

Temat śmierci od zawsze stanowił dla człowieka sferę tabu, którą dzielnie skrywał pod warstwą milczenia i ciszy. Zamiast odważnie stawić czoła problemowi, który i tak w odpowiednim momencie życia upomni się o należytą uwagę, człowiek woli przybrać maskę niewiedzy i obojętności, błędnie wychodząc z założenia, że jeśli głośno nie mówi się o śmierci, to ona, tym samym, łaskawie wszystkich oszczędzi. A przecież człowiek, wraz z chwilą poczęcia, naznaczony jest piętnem nieuniknionej śmierci. Żyjemy w ciągłej świadomości nieuchronnego spotkania z kościstą postacią dzierżącą w dłoni długą, przerażającą kosę. Dlaczego więc człowiek świadomie unika tego, co pewne? Dlaczego nie chce odważnie zmierzyć się ze śmiercią, czerpiąc tym samym niezbędne pokłady siły, potrzebne do jej oswojenia?

Osiemnastoletnia Layken, w wyniku nagłej śmierci ukochanego ojca, przeprowadza się wraz z mamą i młodszym bratem, do dalekiego i nieznanego Michigan, gdzie matka otrzymała niepowtarzalną propozycję dobrze płatnej pracy. Dziewczyna niechętna na rodzące się nieuchronnie zmiany, nie chce zostawiać za sobą ukochanego Teksasu, z którym wiąże przecież najcenniejsze wspomnienia po zmarłym ojcu. Michigan zaś to źródło kolejnych, nieznanych jeszcze szans i możliwości, którym dziewczyna nie chce stawić czoła. Nowy, znacznie mniejszy dom niż ten mieszczących się w Teksasie, nowa szkoła i klasa w samym środku semestru, to z pewnością nie jest budująca perspektywa dla młodej dziewczyny. Jednakże, tuż po przeprowadzce, Layken poznaje przystojnego sąsiada Willa, z którym dość szybko się zaprzyjaźnia. Przyjaźń, przeradzająca się stopniowo w prawdziwe uczucie miłości, w obliczu nadchodzących wydarzeń, szybko zostaje wystawiona na ciężką próbę, która nieraz wymagać będzie ogromnych pokładów dojrzałości i odwagi.

"Pułapka uczuć" autorstwa Colleen Hoover jest moim pierwszym spotkaniem z serią New Adult, która ostatnimi czasy cieszy się niemałym zainteresowaniem wśród czytelników. Sięgając po książkę, spodziewałam się historii schematycznej, w której autorka, wykorzystując doskonale utartą już ścieżkę, przedstawi postać młodej dziewczyny i jej nastoletnich rozterek, z którymi będzie musiała się odważnie zmierzyć. Owszem, tragedie, które doświadczają nastolatkę, z pewnością wymagają ogromnej dzielności i siły charakteru, ale w żadnym wypadku nie brzmi to szablonowo i banalnie. Wręcz przeciwnie. Historia Layken od pierwszej do ostatniej strony jest prawdziwie niestandardowa, a przy tym w pełni przekonująca. W "Pułapce uczuć" na pierwszy plan wysnuwa się przede wszystkim obraz prawdziwego poświęcenia i oddania, nie tylko w sferze miłości między dwojgiem zakochanych w sobie ludzi, ale przede wszystkim w szczerze kochającej się rodzinie, która po raz kolejny zostaje boleśnie doświadczona przez zdradliwy los. "Pułapka uczuć" to też swoisty hołd poezji, ale tej szczerej i prawdziwej, bo będącej odbiciem największych uczuć drzemiących w samym sercu człowieka.

Książka niewątpliwie wzbudza cała gamę różnobarwnych emocji, które w ostatecznym rozrachunku, pozwalają zamieścić tytuł w kategorii tych, o których w żadnym wypadku się nie zapomina. Nieraz bowiem śmiałam się w głos jak szalona, nie przejmując się zanadto pytającym wzrokiem mojej rodziny. Podczas lektury książki, niewątpliwie lewitowałam gdzieś obok własnego ciała, tkwiąc duchem w samym środku czytanej historii. Zakończenie książki to kolejne źródło sprzecznych uczuć: prawdziwych i szczerych łez, ale i pełnego zrozumienia, wobec historii, która chwyta za serce

„Pułapka uczuć” to historia o niezwykłej sile przyjaźni, która niejednokrotnie zmusza człowieka do rzeczy pozornie niemożliwych. To też historia o pełnym poświęceniu i oddaniu w obliczu miażdżącej tragedii. To w końcu opowieść o nieuchronnej śmierci, która, wcześniej czy później, dosięgnie każdego, bez względu na wiek, pochodzenie czy majątek. Kto wie, może tuż za rogiem, czeka niecierpliwie koścista, zakapturzona postać, która cichym i świszczącym głosem, nawołuje i Ciebie? 
Ocena: 8.5/10

Za udostępnienia egzemplarza książki bardzo ciepło dziękuję Grupie Wydawniczej Foksal 



36 komentarzy:

  1. Mam tę książkę na oku już od jakiegoś czasu. Dużo dobrego o niej słyszałam i Twoja opinia też to potwierdza :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam od dawna ochotę na tę książkę, bardzo się cieszę, że Ci się podobała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiem, że masz:) Zaś ja muszę przeczytać teraz "Hopeless", które Ty już zdążyłaś poznać

      Usuń
    2. Czytaj, czytaj :)
      A na priv zadałam Ci pytanie ;)

      Usuń
  3. Lubię książki o podobnej fabule jak przedstawiona tutaj, gdzie ważną rolę odgrywa przyjaźń. Śmierć to ciężki temat, lecz jednak bliski każdemu człowiekowi - może dlatego, że ciągle mamy z nią styczność, nie tylko bezpośrednio, ale dzięki obecnym w naszym życiu mediom. Ważne według mnie jest poruszanie takiej tematyki w książkach, dlatego bardzo zachęcona jestem Twoją recenzją i chętnie zapoznałabym się z tą książką. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam dokładnie tak samo. I mimo, że temat śmierci wyzwala szereg bolesnych emocji, to warto o nim czytać.

      Usuń
  4. Nabrałam chęci na tę książkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie pozostaje nic, jak kiedyś poznać tę historię:)

      Usuń
  5. Nawołuje! Muszę przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  6. Czekalam na te recenzje i nie zawiodlam sie. Koniecznie musze przeczytac :) ps. Przepraszam za brak polskich znakow . Pisze na telefonie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta książka mówi do mnie! Już sobie tytuł zapisuję, aby nie umknął.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dużo śmierci w książkach, które ostatnio mam okazję czytać, ale temat nigdy się nie nudzi, bo umrzeć i cierpieć można na wiele różnych sposobów. Ciekawa recenzja. Zastanowię się nad tą książką, choć przyznam szczerze, że ostatnio mam taki mętlik w głowie i tak wiele książek chciałabym przeczytać, ze nieco mnie to przygnębia. Nieważne, będę wypatrywała okładki na półkach w księgarni :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hm, to ta autorka, która napisała Hopeless? Muszę koniecznie zapoznać się z jej twórczością, wydaje mi się, że moje odczucia mogą okazać się bardzo zbliżone do Twoich jeśli chodzi o lekturę "Pułapki uczuć". ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie słyszałam wcześniej o tej książce. Lubię takie historie, więc to coś dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wzbudza wiele emocji, chętnie przeczytam jak trafi w moje ręce:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wątek z tym sąsiadem był do przewidzenia, ale mimo to książka może okazać się ciekawa, gdyż temat przemijania mnie bardzo interesuje.

    OdpowiedzUsuń
  13. Książkę mam i zamierzam niebawem ją przeczytać, ale to dopiero po Hopeless.

    OdpowiedzUsuń
  14. Choć nie często czytam tego rodzaju książki to ta wydaje mi się godna uwagi. Będę o niej pamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Takie historie zawsze do mnie przemawiały... Dlatego lubię je czytać.

    OdpowiedzUsuń
  16. przyznam, że po ostatnich, mieszanych uczuciach z młodzieżowej książki, obawiam się trochę takich lektur. każda traktuje w jakiś sposób o dramatach, ale skoro ta unika schematyczności, będę mieć dla niej otwarty umysł.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo spodobała mi się ta książka ! Jak wpadnie mi ręce to przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. No, proszę, ostatnio tak głośno o "Hopeless", a widzę, że ta książka wcale nie jest gorsza :) Mam wielki apetyt na obie ;>

    OdpowiedzUsuń
  19. Czytałam dużo pozytywnych opinii na temat tej książki i kusi ona coraz bardziej ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Myślę, że nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie słyszałam a wydaje się ciekawa. Zapisuje :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pułapka uczuć strasznie przypadła mi do gustu, nie spodziewałam się, że aż tak mnie urzeknie. Szczególnie wzruszające momenty wiążą się z poezją. Nie wiem, jak w polskiej wersji przetłumaczono wszystkie wiersze ze slamu poetyckiego, ale w oryginale zrobiły one na mnie duże wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie znam autorki - jednak w niedługim czasie planuję zapoznać się z jej twórczością.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawa recenzja, zapraszam do mnie na stosik .:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zaintrygowałaś mnie i mam nadzieję przeczytać książkę jak najszybciej :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja również jestem urzeczona, bardzo pozytywnie nastawiona do tej powieści. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Chętnie zapoznam się z tą pozycją :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie miałam jeszcze do czynienia z tym nowym gatunkiem i widzę, że muszę to zmienić :) Może zacznę od tej książki, choć nie ukrywam, że bardziej ciągnie mnie do "Hopeless", pewnie o niej słyszałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie słyszałam nic o tej książce... ale skoro jest taka jak mówisz, może warto się za nią rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Narobiłaś mi chrapki na powyższą pozycję :)

    OdpowiedzUsuń
  31. W trakcie czytania tej książki nie mogłam się od niej oderwać. Była dla mnie tak wciągająca, że przeczytałam ją w bardzo szybkim tempie :) Teraz jestem po przeczytaniu "Hopeless" i jest dla mnie jeszcze lepsza ;)

    OdpowiedzUsuń