czwartek, 24 kwietnia 2014

MORDERCA JEST WŚRÓD NAS...CZYLI "NIGDY, PRZENIGDY" SARY SHEPARD

Wyobraź sobie, że każdy Twój ruch znajduje się pod ostrzałem czyjegoś zachłannego wzroku. Wyobraź sobie, że kolejny Twój krok, to krok wprost w lepkie macki niebezpieczeństwa. W końcu, wyobraź sobie, że znajdujesz się na celowniku...celowniku potencjalnego mordercy. Czujesz strach. Twoje tętno przyspiesza za każdym razem, gdy słyszysz za plecami czyiś cichy oddech. Widzisz cień, więc i serce groźnie łomocze, obijając się boleśnie o piersi. Każdy przyjaciel czy wróg, może bezwzględnie czyhać na Twoje życie. Nie możesz uciec. Musisz dzielnie walczyć. Prowadzić cichą wojnę w kłamstwa. Udawać kogoś, kim nie jesteś. 

Nastoletnia Emma nie ma łatwego życia. Odkąd osierocona, poprzez chorą psychicznie matkę, błąka się od jednej rodziny zastępczej do drugiej, nie wierzy, że kiedyś łaskawy los pochyli się również i nad nią, obdarowując ją porcją prawdziwego szczęścia. Jednak, wszystko diametralnie się zmienia w dniu, gdy dziewczyna, poprzez znaleziony przypadkowo w internecie filmik, dowiaduje się , że ma siostrę, w dodatku bliźniaczą. Emma, tworząc w głowie radosny scenariusz wspólnego życia z odzyskaną siostrą, nie przypuszcza, że przewrotny i złośliwy los, ma wobec dziewczyny zupełnie inny plan. Bliźniaczka Emmy - Sutton, zostaje zamordowana, a sama Emma, pod groźbą śmierci, musi wcielić się w jej osobę. 

W kolejnej książce z serii "The Lying Game", Emma coraz bardziej wdraża się w szaleńcze życie swojej zmarłej siostry. Nie jest to jednak zadanie łatwe - Sutton Mercer nie należała bowiem do grupy grzecznych i ułożonych dziewcząt, które przykładnie pełniły obowiązki ukochanej córki i pilnej uczennicy. Wręcz przeciwnie, swoim przebojowym i silnym charakterem, Sutton nie jednej osobie znacznie zalazła za skórę, nierzadko łamiąc przy tym prawo. Emma, z każdym kolejnym dniem, poznaje bolesne fakty z życia zmarłej siostry, które świadczą o jej, nie zawsze czystych, zamiarach.
Dziewczyna, wśród tłumu podejrzanych osób, które mogły mieć przecież związek ze śmiercią Sutton, musi dzielnie grać rolę zmarłej bliźniaczki, nie raz igrając z prawdziwym niebezpieczeństwem, a przy tym, cały czas dążyć do odkrycia prawdy o śmierci Sutton. 


"Nigdy, przenigdy" Sary Shepard to ponowna dawka zaskakujących emocji. Autorka, w swojej kolejnej części książki, nie umniejszyła czytelnikowi radości płynącej z szybkich zwrotów akcji oraz ciekawej fabuły, która pochłania do tego stopnia, iż nieważna była w danej chwili nawet stygnąca herbata, która cierpliwie czekała tuż obok. Najważniejsza była Emma i jej walka z podstępnym  mordercą. 
Przyznam, że nie mam pojęcia, co książki z serii "The Lying Game" mają w sobie tak uzależniającego, ale jak przebrnie się przez pierwszy rozdział książki, to słowa stworzone przez autorkę tak pochłaniają, że nie sposób wrócić do naszej szarej rzeczywistości, aż do momentu przeczytania ostatniej kropki.

Może to nieprzewidywalność akcji, a może zaskakujące, a czasem i absurdalne zachowania Emmy (Sutton) i jej przyjaciółek, które tak dalekie były od wzorowości, sprawiły, że tak polubiłam tą serię. Bo trzeba zaznaczyć, iż postacie nakreślone przez autorkę są specyficzne: pozornie puste i zepsute, rozgrywające nieśmieszne zabawy kosztem cierpienia innych osób, ale zawsze wierne sobie i swojej przyjaźni. Myślę, że niejedna dziewczyna, chciałaby posiadać choć jedną, tak wierną przyjaciółkę, która zawsze gotowa byłaby stanąć murem, nawet w obliczu bolesnej kary. 

Jeśli szukasz w książce szybkiej i zaskakującej akcji, koniecznie poznaj Emmę i rozpocznij z nią szaleńczą walkę o przetrwanie!
Ocena 9/10


Książka bierze udział w wyzwaniu - śmierć w rozdziale.




23 komentarze:

  1. O autorce słyszałam praktycznie same superlatywy. Muszę w końcu poznać jej pióro.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kusi mnie ta książka, oj kusi... Boję się jednego, znając tą autorkę czuję, że znów rozciągnie serię na 16 tomów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie czytam tą książkę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Już od pierwszych zdań recenzji byłem przekonany, że coś jak najbardziej dla mnie. Rozejrzę się za tą książką.

    OdpowiedzUsuń
  5. Poluję na tę serię, poluję :)) Zainteresowałaś mnie :) Zazdroszczę Ci jej! :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak tylko znajdę chwilę, z chęcią zaznajomię się z treścią:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa okładka przyciągająca uwagę. Jestem ciekawa tej historii i pewnie po nią sięgnę w swoim czasie. ;)
    Pozdrawiam, zapraszam na rozdanie książkowe. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Coraz bardziej przypomina mi ta seria coś, co już kiedyś pisałam, ale też coraz bardziej chcę się za nią zabrać :) Mam nadzieję, że u mnie w bibliotece będzie, bo na półkach brak miejsca :c

    OdpowiedzUsuń
  9. Wydaje się wciągająca :) rozglądam się za pierwszą częścią :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie czytałam 1 czesci, ani nawet nie słyszałam o ksiązkach, ale pachnie mi tu porywającymi lekturami ...

    OdpowiedzUsuń
  11. Staram się jak najrzadziej wciągać w serie wydawnicze, ale ta wydaje się bardzo ciekawa.
    Chyba jednak się skuszę, przekonałaś mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo chciałabym przeczytać :) chociaż serii zazwyczaj unikam bo zawsze zostawiam je niedoczytane ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Shepard znam tylko Kłamczuchy i to wyłącznie początkowe tomy. kiedy jak uporam się z całością, z przyjemnością sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Brzmi naprawdę interesująco. Jeśli tylko będę miała okazję - chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwszy raz słyszę o serii "The Lying Game" , a może i gdzieś mignęła mi się przed oczyma a ja nawet nie zdawałam sobie z tego sprawy. Niemniej jednak ogromnie mnie zaciekawiłaś swoją recenzją i bardzo chętnie poznam powyższą książkę.

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam Sarę Shepard, uwielbiam Pretty Little Liars, a jeszcze bardziej uwielbiam The Lying Game! Druga część porwała moje serce, ale nie aż tak, jak pierwsza ;)

    Przy okazji! Zostałaś nominowana do Liebster Blog Award :)
    Więcej szczegółów na moim blogu:

    http://recenzje-ksiazek-i-wiecej.blogspot.com/2014/04/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Sama nie wiem co myśleć o tej serii, z jednej strony jestem jej ciekawa, ale z drugiej obawiam się, że będzie jak z PLL i mnie znuży nasty tom...

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam Shepard za to, że stworzyła fundament do mojego, a właściwie, jednego z moich ulubionych seriali, tej pozycji nie czytałam, ale bardzo chętnie nadrobię zaległości :D
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, również noszę się z zamiarem obejrzenia serialu:)

      Usuń
  19. Nawet nie wiedziałam, że istnieje pierwsza część. A w księgarni zastanawiałam się nad kupnem tej.
    Brzmi intrygująco. Lubię dużą dawkę emocji i zaskakujące zwroty, lubię także wspólne odkrywanie prawdy z bohaterami, będę więc miała na uwadze i te książki. Może los kiedyś pozwoli mi to wszystko przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jestem tak strasznie ciekawa tej serii ! Coraz bardziej mam na nią chrapkę :D

    Zapraszam do siebie ! :)
    http://poczytajmycos.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń