piątek, 31 stycznia 2014

MAGICZNE "ALIBI NA SZCZĘŚCIE"


Życie pisze dla każdego z nas indywidualny scenariusz. Czasem, niczym najlepszy przyjaciel, tworzy historię przepełnioną radosną i lekką melodią oraz kolorowymi scenami, wyciągniętymi niczym wprost z najprawdziwszej disneyowskiej bajki. Czasem jest to scenariusz, gdzie ból, smutek i cierpienie bezczelnie igrają z naszymi uczuciami. Ale jednak Życie to wciąż nasz Przyjaciel, który każdy swój czyn wykonany w naszą stronę, tłumaczy jakimś ukrytym znaczeniem, rzecz jasna, dla nas kompletnie nieznanym. I chyba w tym tkwi sens życia - by umieć odczytywać prawdziwe znaczenie każdego doświadczenia, dobrego czy złego, na które jesteśmy skazani. Może złe wydarzenia mają nas przygotować na przyjęcie maleńkiego ziarenka radości? Może cierpienie ma nas nauczyć prawdziwie troszczyć się o te ziarenko, by kiedyś, w przyszłości, wyrosło z niego prawdziwe Drzewo Szczęścia?
Hania - młoda kobieta, która w dniu, w którym myśląc, że otrzymała od losu pełnię prawdziwego i nieskazitelnego szczęścia, nagle traci wszystko. Jej życie, przepełnione dotychczas ukochanymi ludźmi, staje się puste niczym muszla. Słychać tylko w nim szum. Szum cierpienia i ogromnej tęsknoty. Kobieta żyje niczym prawdziwy robot, z dnia na dzień, bez najmniejszej nadziei na słońce, które rozjaśni jej drogę ucieczki z przeszłości, w której zawieszona, ciągle żyje. Jedynie obecność w jej życiu żywotnej i pełnej energii Dominiki oraz ukochanej pani Irenki, pozwala Hani czasem oderwać się od silnych i bolesnych wspomnień. Do czasu. Wszystko się zmienia, gdy w pewien zimowy dzień, na jej drodze staje Mikołaj - przystojny i młody architekt. Mężczyznę celnym uderzeniem godzi prawdziwa strzała Amora, która sprawia, że Mikołaj zakochuje się w Hani bez pamięci. Jego miłość - cierpliwa i silna - jest wystawiana ciągle na próbę. Hania - żyjąc przeszłością, nie potrafi ulec nowemu uczuciu. Czy w końcu otworzy swoje serce na przyjęcie ziarna radości?
Książka Anny Ficner - Ogonowskiej to nie jest zwykła opowieść o miłości. To historia, która swoim ciepłem otuli nasze serce, budząc radosne myśli i wiarę w to, że prawdziwa miłość jednak istnieje, tylko czeka cierpliwie tuż za rogiem, na moment, w którym nas niespodziewanie zaskoczy. Bardzo gorąco wszystkim polecam!

2 komentarze:

  1. Ta książka jest w posiadaniu mojej siostry i myślę, że w najbliższej przyszłości decyduję się po nią sięgnąć. Potrzebuje czegoś ciepłego i pozytywnego :)

    OdpowiedzUsuń